Matczyna emerytura

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Matczyna emerytura

Post autor: BozenaMat »

Od początku czytam wypowiedzi w tym temacie, ale jakoś jeszcze się nie odezwałam. Jestem przeciwna rozdawaniu naszych pieniędzy. W większości dostają osoby, które wykorzystują całą tę sytuację. Ot choćby 500+. Ileż to razy słyszałam... po co mam iść do pracy za 1500 zł, jak mam trójkę dzieci, to na nie właśnie tyle dostanę? Są ośrodki pomocy, to one powinny zrobić wywiad i jeżeli jest taka konieczność pomóc tym, którzy napradę tej pomocy potrzebują. Nie twórzmy sytuacji..... bo mi się należy więc dajcie.
Po urodzeniu trzeciej córki sytuacja zmusiła mnie, by przerwać pracę. Córka była alergiczką i miałam alternatywę. Albo przedszkole i leki, albo dom (myty z rana od góry do dołu, pościel prana codzienie, 2 pluszaki na zmianę lądujące w zamrażarce).... Wybrałam to drugie. Córka była bez leków, ile się nalatałam z mopem, to tylko ja wiem. Było ciężko z jednej pensji, szczególnie jak starsze poszły na studia. Ale udało się. Córka na tyle, na ile się dało wyszła z alergii. Wszystkie pokończyły studia, a ktoś, kto miał dzieci na studiach wie ile to kosztuje. Nie żałuję swojej decyzji, choć przez to moja emerytura jest groszowa. Ale nie domagam się, by państwo mi coś dopłacało. To była moja decyzja, moje postanowienie, ja muszę się z tym zmierzyć. Uważam pomysł matczynej emerytury za chybiony. Jeżeli Państwo stać na rozdawanie pieniędzy, niech na każde dziecko da jakąś symboliczną kwotę, dodatek do wypracowanej emerytury.... a nie emerytura, bo ktoś tam postanowił bumelować i teraz żąda, by go wesprzeć.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19837
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Matczyna emerytura

Post autor: ANDY12345 »

Serdecznie witam, nie ma o co kopii kruszyć bo i tak zdania będą podzielone. Każdy z Nas wychowywany był tak jak warunki pozwalały. Ja miałem tą przyjemność że babcia z nami mieszkała a i tak chodziłem do przedszkola a wcześniej do żłobka. Babcia chociaż nie pracowała, dorabiała jak mogła do niewielkiej renciny, a urodziła 7 dzieci. Komuna to czas gdzie nie zarabiało się dobrze, ale prawie wszyscy przeciętnie, a socjal to był duży ale na papierze, chociaż miało być wszystko za darmo... szkoła leczenie kolonie wczasy itp itd.
Nastały nowe kapitalistyczne czasy i miało być pięknie dla chcących pracować. I tak było przez rok dwa może trzy. Wróciły stare przyzwyczajenia z komuny nawet od ludzi w młodym wieku, którzy te czasy w pieluchach wspominają.
Tyle partii było u władzy, tyle rzucania sloganami przedwyborczymi, a po dalej stagnacja dla społeczeństwa, a dla góry profity i zabawa na całego.
Ciągle się słyszało ze nie ma pieniędzy, że kryzys, ale jak widać i słychać z różnych taśm czy podsłuchów góra nas jeszcze bardziej olewa byle tylko utrzymać się przy władzy. Obecnie jakimś cudem znalazły się ogromne fundusze (czyżby FOZ albo Bursztynową Komnatę a może złoty pociąg państwo wykopało) i się zaczęło "szastać" na prawo i lewo, choć najpierw dla wybrańców ale i tak nie dla wszystkich starczało. Obecnie "frankowicze" zostali wydmuchani, a młodym funduje się nie płacenie podatku do ok. 85 000 pln dochodu rocznie. A k.. wa ja tego nie zarobię nawet w ciągu 3 lat chociaż pracuję w zakładzie pracy chronionej i lewizny mi nie dołożą, a i czasu nawet by nie starczyło żeby cośkolwiek na boku dorobić.
Czy dalej mamy kapitalizm czy wracamy do wschodnich nawyków ? ocenę zostawiam dla każdego, i tak zdania będą podzielone, ale warto rozmawiać chociaż nie zawsze się zgadzamy, ale argumenty mogą przekonać nawet częściowo.
Niestety w tematach gdzie politycy rządzą, polityka będzie się pojawiała.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8367
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 88 razy

Re: Matczyna emerytura

Post autor: darek »

ANDY12345

-Duża wódka
80% ludzi Pracuje za 3000 złotych Brutto czyli niecałe 36 000 rocznie
A Tutaj kolejny BONUS ponad 80 klocków DLA MŁODYCH ale tylko do 26 roku bez PODATKU aby tylko Głosowali
Fakt spłacą za 5-10 20 lat jak Dziś Frankowicze czy tak jak My spłacalilismy HIPER INFLACJE w latach 90-tych
Wszyscy zapomnieli
forumowicz

Re: Matczyna emerytura

Post autor: forumowicz »

Haha fajni jesteście po prostu super,wszelki socjal be,kościół be,czysta zazdrość i nienawiść, aleluja i do przodu,w październiku PIS 50% reszta 30% tak to widzę, kończę temat wypowiadania się na te tematy,tzn polityka bo to nie jest nic innego, szkoda że ciężko zrozumieć że nikt nikomu nie zabiera,ale cóż ekonomia jest nie dla wszystkich ,pozdrawiam!
forumowicz

Re: Matczyna emerytura

Post autor: forumowicz »

Tyle tutaj piszecie o kulturze,o zazdrość i itp itp,a co to jest co Wy robicie? Zagladacie ludziom do garnuszka,że ten dostał a ten nie,wręcz szlak Was trafia z tego powodu, to jest czysta zazdrość i nienawiść!
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19837
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Matczyna emerytura

Post autor: ANDY12345 »

Widzę że własnie o sobie napisałeś, cały Ty, popatrz najpierw na siebie i oceń żeby móc oceniać kogoś, a po drugie wypowiadaj się na temat bo sam nie przestrzegasz tego a wytykasz innym :lol:
Awatar użytkownika
lubelanka64
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1062
Na forum od: 08 wrz 2015 17:23
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Matczyna emerytura

Post autor: lubelanka64 »

"Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy"
"Pieniądze nie spadają z nieba, trzeba je zarobić na Ziemi"
Margaret Thatcher
forumowicz

Re: Matczyna emerytura

Post autor: forumowicz »

Na koniec,życzę Wam abyście byli bogaci,mieli miliony miliardy na kontach,ale nigdy nie powiem i nie napisze,i nie będę się interesował co z tymi pieniędzmi robicie,możecie przepić, przejeść, rozdać ,bo to nie jest moha sprawa!jak ktos zrozumiał to dziękuje
forumowicz

Re: Matczyna emerytura

Post autor: forumowicz »

Nie jest sztuką pracować ponad siły , sztuką jest mieć pieniądze uczciwie! Max
forumowicz

Re: Matczyna emerytura

Post autor: forumowicz »

Andy odpowiedziałeś w typowy sposób dla miłośnika totalnej opozycji,obrona przez atak,zero argumentów, nie znasz mnie kolego!
Zablokowany