Określenie -DZIUNIA
-
forumowicz
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21265
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Określenie -DZIUNIA
Mnie takie określenie kojarzy się dokładnie tak samo jak napisała Maryannn.
Myśl sobie po swojemu,ale nie oczekuj że wszyscy będą myśleć tak samo. Nie atakuję ciebie,wyraziłam swoją opinię i mam do tego prawo.
-
forumowicz
Re: Określenie -DZIUNIA
Darku, jeśli ktoś wybrał sobie taki nick , nic mi do tego .darek pisze: 09 lip 2019 15:58 [...]
Dlatego bardzo bym chciał aby w tym temacie wypowiedzieli się i inni forumowicze .
Czy określenie -DZIUNIA uważają za obraźliwe [...]
Natomiast określenie "Dziunia" ma dla mnie wydźwięk pejoratywny. W moim środowisku, otoczeniu bliższym i dalszym , regionie nikt nie nazywa tak kobiety , a jeśli pada takie słowo ma wydźwięk prześmiewczy .
Tak - określenie "dziunia" uważam za obraźliwe.
-
forumowicz
Re: Określenie -DZIUNIA
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 13182
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 161 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Określenie -DZIUNIA
Wszyscy bywamy w sanatoriach ponieważ nie jesteśmy zdrowi
Bywamy na tańcach spacerach itp...jakże miło słyszeć z ust mężczyzny mam fajną dziewczynę na tańcach
Pozdrawiam
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Określenie -DZIUNIA
Z niczym innym mnie się nie kojarzy.
Tyle w temacie.
-
forumowicz
Re: Określenie -DZIUNIA
Re: Określenie -DZIUNIA
Wieloznaczność słów jest wielka. Trzeba wyważać słowa aby nie zranić.
Ostatnio przeczytałam znacznie słowa (przepraszam za zwrot ale muszę tu zacytować "[cenzura] się "
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6423
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 7 razy
- Podziękowano: 45 razy
Re: Określenie -DZIUNIA
Ależ ja mam poczucie humoru.... mawiają, że nawet dość spore. Jednak niektóre określenia są dla mnie jak spod budki z piwem. Wybacz Max... tak je odbieram i mam do tego prawo. Jak i Ty masz prawo mieć swoje zdanie. To co dla jednych bywa normą, dla mnie czasem jest nie do przyjęcia. Tak jest u mnie z ową "dziunią".
Jednak mam odmienne zdanie. Co nie znaczy, że będę Cię piętnowała. Masz prawo do swojego zdania, ale proszę... jak coś, to nie nazywaj mnie "dziunią"
Facet i owszem... natomiast facio bym powiedziała do mężczyzny z lekką nutą szyderstwa czy ironii
Tyle mojego. Było pytanie czy określenie "dziunia" uważam za obraźliwe. TAK...... i tyle w temacie
