NASZE SNY

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: NASZE SNY

Post autor: jawa 53 »

Basiu zainteresowałem Cię tematem więc go odświeżam, instrukcje i opisy snu świadomego znajdziesz w Google.
Ja wywołuje sen świadomy w zasadzie na zawołanie, opiszę dwie ostatnie noce.
30.04/01.05 była to rocznica mego ślubu,wieczorem byłem zapalić znicz na grobie żony,wróciłem późno,
usiadłem przy laptopie,coś tam pisałem,sączyłem kolejne drinki i wspominałem wesele.
Spać poszedłem ok 3 rano, przyszedł sen wyraźny jak film, przeżyłem wesele jak w kinie,widziałem
sceny o których już zapomniałem, wstałem wypoczęty i szczęśliwy.
Dzisiejsza noc: wieczorem myślałem o przyszłości, spać poszedłem po 22,zasnąłem szybko.
Sen o przyszłości nie był po mojej myśli, budziłem się kilka razy, jednak koszmar wracał,
pomimo długiej nocy wstałem zmęczony i w złym humorze.
Przekonałem się, nie pierwszy raz, że piękne są sny o miłych wspomnieniach,
natomiast te o rzeczach przyszłych potrafią wymknąć się z pod kontroli i marzenia zastąpić koszmarem.
forumowicz

Re: NASZE SNY

Post autor: forumowicz »

to jest bardzo ciekawe, co piszesz Jawa, rzuciłam okiem nt snu świadomego , ale ...... ,nie wiem , nie wiem czy ja tak chcę , to dla mnie jest zbyt obciążające - jeszcze mam sny mieć pod kontrolą??? , nie wiem sama co o tym myśleć.
A może lepszym rozwiązaniem jest właśnie rozmarzenie , myślenie, wspomnienie tu na jawie . Nie chcę tak wszystkiego kontrolować , nie chcę i nie umiem , a sny jasne , że jak są miłe to aż nie chce się wstawać i chce się śnić i śnić i śmieje się dusza :kwiat:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: NASZE SNY

Post autor: eluunia »

Mnie też się wydaje że czasem mogę kontrolować sny :lol: :lol: bo najgorsza jest bezsenność i to jedno imię latające po suficie :) dzisiaj śniła mi się podróż .....chyba to była jakaś wyspa ...nie było ludzkich oczu ...uszu ...tylko ja i ...i tak długo jechałam że obudził mnie głód :lol: :lol: :lol: Teraz wiem że jak chce pięknie śnić to wieczorem muszę zjeść...no a jak tu nie śnić po kolacji że świecami :lol: :lol: :lol: miłych snów po pięknym dniu .. :)
jawa 53
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5022
Na forum od: 24 gru 2013 07:17
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 2 razy

Re: NASZE SNY

Post autor: jawa 53 »

Nutka na "pogaduchach" wspomniała dzisiaj o snach;
więc reaktywuje temat.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22232
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 270 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: NASZE SNY

Post autor: GIENIA »

Na wrzesień mam bilet ;) do Horyńca ... nie jestem zbyt szczęśliwa , gdyż wolę większe miejscowości ...

A to mój sen dzisiejszej nocy :D

Wysiadam z pociągu w Horyńcu zupełnie sama , jest wieczór , idę jakąś błotnistą drogą , wokół złowrogo patrzące drzewa i krzaki , waliza spada mi z jakiejś skarpy , a na miejscu , gdy już dotarłam , okazuje się , że zapomniałam skierowania , na piętro , na którym mam zarezerwowany pokój jest wejście tylko po drabinie , a waliza , którą dogoniłam jest zupełnie pusta ;)
Wracam do domu po skierowanie i ciuchy , a u mnie w domu są moi zmarli rodzice ... tzn , we śnie żyją ...
Awatar użytkownika
alutka 114
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5513
Na forum od: 22 gru 2018 19:01
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 4

Re: NASZE SNY

Post autor: alutka 114 »

Gieniu ja przed wyjazdem do Szklarskiej też miałam koszmarny sen, z tą różnicą, że wysiadam na innej stacji w nocy i nie wiem w którym kierunku mam iść .Pewnie dlatego, że ciągle myślałam jak tam będzie, na szczęście sen nie był proroczy, bo już w pociągu poznałam współlokatorkę, a później to było z górki, tak dosłownie :D
Myśl pozytywnie to i koszmary się skończą :D
forumowicz

Re: NASZE SNY

Post autor: forumowicz »

„Przestań się martwić wyboistymi drogami, a zacznij cieszyć się podróżą.”
– Fitzhugh Mullan


dobre te Wasze sny :P
forumowicz

Re: NASZE SNY

Post autor: forumowicz »

Gieniu, to dręczyły Cię koszmary ;) , myślę , że wiem dlaczego : przecież mąż się z Tobą wybiera do sanatorium :lol: :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22232
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 270 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: NASZE SNY

Post autor: GIENIA »

Nie bibi , maż nie jedzie :D
Alez Waldku , ja się cieszę :D
Alutko , ja cały czas jestem pozytywnie nastawiona :D podróz to zaden problem , jadę dzień wczesniej , ok południa będę w Rzeszowie , a stamtąd znajoma osoba podwiezie mnie samochodem na miejsce ;)

Czyli co ten sen oznaczał :?: :roll:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19839
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: NASZE SNY

Post autor: ANDY12345 »

Basiu, Gieniu. niedawno oglądałem program własnie o śnie. Naukowcy dysponują coraz większymi możliwościami badania nas podczas snu. Jeszcze niedawno myśleli, że mózg podczas snu odpoczywa i tylko podtrzymuje nasze funkcje życiowe. Niestety okazało się że nie, że jeszcze bardziej intensywnie pracuje i przetwarza wszystkie zdarzenia które przytrafiły się w ciągu dnia. Nie określili bo nie są w stanie czy był to ostatni dzień czy dłuższy okres czasu. A czym są marzenia senne czyli o czym śnimy, to jak na razie nie mają wytłumaczenia. Podejrzewają tylko że nasz mózg bawi się w reżysera albo pisarza i stwarza historyjki, może się też w ten sposób relaksuje albo..... któż to wie.
ODPOWIEDZ