Żona w sanatorium...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: Hipokryt »

To nawet jest prawdopodobne i być może tak jest? A może już się zapoznały i śmieją się z nas :?: :lol:
P.S .... dodam, że odkąd poznałem na Forum osobę z sąsiedniej ulicy - to już nic mnie nie zdziwi :lol: :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22130
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 253 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: GIENIA »

A mnie Marku nic nie zdziwi , odkąd spotkałam na kołobrzeskim molo faceta z mojej wioski ;) nie mieliśmy pojęcia , ze tam jesteśmy w tym samym terminie ;)
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: Hipokryt »

Miła Gieniu - widocznie żona tego Sąsiada należała do Twojego ZUS, KRUS czy NFZ :lol: i to był fundator tego wyjazdu ;)
A on pojechał tam odwiedzić swoją małżonkę :D Co w tym dziwnego?
Gdybyście się spotkali przypadkiem np. w Pcimiu Dolnym.... to już byłby przypadek :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22130
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 253 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: GIENIA »

Miły Marku :D żony w to nie mieszajmy :lol: :lol: ja byłam z KRUS u Niwie , a pan był z NFZ w MSWiA ..... byliśmy zaskoczeni swoim widokiem ... nawet bardzo ;)
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: Hipokryt »

GIENIA pisze: 25 lip 2019 20:39 Miły Marku :D żony w to nie mieszajmy :lol: :lol:(...)
Miła Gieniu.... a w jakim temacie jesteśmy? Żona musiała gdzieś tam być :lol:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22130
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 253 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: GIENIA »

W domu była :lol: :lol: :lol:/... jak nie swoim , to sasiada :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: Hipokryt »

To tamta żona trafiła lepiej niż moja.... :lol:
Moja baluje teraz w IZC :shock:
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: zawiela »

GIENIA pisze: 25 lip 2019 20:13 A mnie Marku nic nie zdziwi , odkąd spotkałam na kołobrzeskim molo faceta z mojej wioski ;) nie mieliśmy pojęcia , ze tam jesteśmy w tym samym terminie ;)
Taka sama sytuacja była u mnie,na plaży w Dąbkach.Chodzę z koleżanką i oczom nie wierzę ...sąsiad.Ten sam termin pobytu ,tylko w sanatorium obok.I weź tu idź na spacer z pięknym nieznajomym :lol: ;) 650 km od domu :o
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13164
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: Atina »

:lol: :lol: :lol: ....zawiela,nie da się :P
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Żona w sanatorium...

Post autor: Hipokryt »

Dziewczyny - czyżby naprawdę nie da się inaczej :?: :lol:
Przecież wystarczy wziąć rozwód z własnym "biurem turystycznym" i samemu wybrać czas i miejsce kuracji/wypoczynku :lol:
Coś już wspomniałem o tym:
Hipokryt pisze: 25 lip 2019 20:25 Miła Gieniu - widocznie żona tego Sąsiada należała do Twojego ZUS, KRUS czy NFZ :lol: i to był fundator tego wyjazdu ;)
(...)Gdybyście się spotkali przypadkiem np. w Pcimiu Dolnym.... to już byłby przypadek :lol:
ODPOWIEDZ