Dobry żart jest tynfa wart
-
olka44
- Super Kuracjusz

- Posty: 374
- Na forum od: 30 paź 2019 15:11
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 4 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Rozmawia teściowa z zięciem.
-Gdy umrę,skremuj mnie i prochy rozsyp na podwórku
- O nie ma mowy! Wiatr się zmieni,a Ty mi się znowu wperdzielisz do chałupy!
- alutka 114
- Super Kuracjusz

- Posty: 5513
- Na forum od: 22 gru 2018 19:01
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 4
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22202
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 260 razy
- Podziękowano: 138 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Co się stało?
- Teściowa przyjechała do nas pociągiem.
-
olka44
- Super Kuracjusz

- Posty: 374
- Na forum od: 30 paź 2019 15:11
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 4 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- No co jest? - pyta ten zaspany.
- A nic, tylko pierwszy raz widzę gościa w szlafroku zapiętego na dwa guziki i jedno jajo.
-
olka44
- Super Kuracjusz

- Posty: 374
- Na forum od: 30 paź 2019 15:11
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 4 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Ale jensy, podpowiadaja: Na litość kobieto jedz sałatę "...
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26490
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Ksiądz mówi ;Przekażcie sobie znak pokoju .
Kuracjuszka zaczęła się rozglądać ,a po chwili mówi do mężczyzny -pokój 137
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Dobry żart jest tynfa wart
"Trzy blondynki zginęły w wypadku samochodowym. Po śmierci stają przed bramą niebios. Święty Piotr wita je słowami:
- Możecie dostać się do nieba, jeśli odpowiecie na jedno proste pytanie religijne. Pytanie brzmi: co to jest Wielkanoc?
Pierwsza blondynka odpowiada:
- Wielkanoc to takie święto, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich...
- Źle! Odpowiada Święty Piotr. Nie przestąpisz bram królestwa niebieskiego, bezbożna ignorantko!
Odpowiada druga blondynka:
- Ja wiem! To takie święto, kiedy stroi się choinkę, śpiewa kolędy i rozdaje prezenty!
Święty Piotr załamany wali głową we wrota do niebios, a następnie patrzy z nadzieją na trzecią blondynkę.
Ostatnia blodni uśmiecha się spokojnie i nawija:
- Wielkanoc to święto Zmartychwstania Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany przez Rzymian. Po tym, jak oddał życie za wszystkich ludzi, został pochowany w pobliskiej grocie, do której wejście zostało zamknięte głazem. Trzeciego dnia Jezus zmartwychwstał...
- Świetnie! Wykrzykuje Święty Piotr, wystarczy, widzę, że znasz Pismo Święte!
Blondynka nawija śmiało dalej:
- ... zmartwychwstał i tak historia powtarza się co roku, Jezus w czasie Wielkanocy odsuwa głaz i wychodzi z groty, patrzy na swój cień i jeśli go zobaczy, to zima będzie sześć tygodni dłuższa..."
