Kurcze a czemu nigdy więcejAlisza pisze:Pewnie że mogękoro pisze:Załamka, a gdzie byłaś?
Jeżeli możesz napisać.Kołobrzeg i dodam .....nigdy więcej
Pozdrawiam
Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
-
forumowicz
Re: Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
Re: Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
Śmiało ruszać, nie oglądać się za siebie
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
Kocham nasze morze już kawałek dalej,nieprzeładowane plaże w Rogowie,bez jednego straganu z chińską tandetą.
-
grazynap53
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 27
- Na forum od: 03 cze 2013 17:59
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
Witam, do posta Koro chciałabym jeszcze dodać, że Sanatorium ZUS mogą dostać tylko osoby pracujące (jeszcze nie w wieku emerytalnym) lub przebywający na długim zwolnieniu lekarskim (będąc na rencie juz nie). Lekarz POZ lub specjalista wystawia "Wniosek o skierowanie do sanatorium w ramach prewencji ZUS",który należy dostarczyć do ZUS-u - można podłączyć dokumentację medyczną.Potem juz wystarczy czekać na wezwanie z ZUS-u na tzw. Komisję ( u mnie była tylko 1 pani doktor) i trzeba zabrac ze sobą wszystkie "papiery" medyczne (im więcej tym lepiej-nie konicznie na jedną dolegliwość)). Zdarza się,że można nie dostać Sanatorium (zależy od lekarza). Jeżeli trafi sie w Zusie na fajną panią, która już przydziela miejsce, to można poprosić o konkretny termin i miejscowość. Moje doświadczenia w tej kwestii są pozytywne,ale różnie to bywa.koro pisze:Zabiorę głos, o ile można
Potrzebna jest odpowiednia historia leczenia. Jakie dokładnie kryteria są brane pod uwagę to na pewno konsultacje specjalistyczne i stwierdzone niedomagania, które w toku dotychczasowego leczenia ambulatoryjnego nie ustąpiły. Nie jest wymagane długotrwałe zwolnienie lekarskie chociaż tacy pacjenci są często kierowani "przymusowo", a raczej możliwość po leczeniu uzdrowiskowym dobrego funkcjonowania w pracy.
ZUS wysyła pacjentów prawdopodobnie do 60 roku życia i zatrudnionych, być może również na krótkiej czasowej rencie emeryci są wykluczeni.
Skierowanie wystawia lekarz POZ lub specjalista na odpowiednim druku. Większość lekarzy o tym nie wie lub nie pamięta!
Pzdr
Pozdrawiam
Re: Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
Pozdrawiam
O,przepraszam nie zgodzę się z tobą,właśnie jestem na rencie do końca listopada a w maju na komisji dostałam skierowanie do sanatorium,gdzie właśnie się wybieram,więc różnie to bywa,pozdrawiam
Re: Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
Oczywiście ja też jestem na rencie i jadę po raz drugi do takiego sanatorium. Na rencie jestem od września 2010r, ostatnie dwa razy miałam przedłużane na rok. Z takiego wyjazdu można skorzystać raz w roku, po pół roku od ostatniego pobytu można znów składać wniosek.
Oczywiście zawsze istnieje obawa, że orzecznik stwierdzi że nie należy nam się taki wyjazd bo powracamy do sprawności ale zawsze warto próbować.
A tak na marginesie to o sanatorium z Zus można przeczytać w innym temacie - tutaj chyba za bardzo dobiegliśmy od tematu wątku
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią
To jest temat: Cezarego "Wybrałbym się do sanatorium z fajną Panią "
zatem piszecie nie na temat



