Smutne święta.

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz

Re: Smutne święta.

Post autor: medi »

W Poniedziałek Wielkanocnych pozdrawiam, nieco inaczej😘
[/quote]
+alicja+ pisze: 13 kwie 2020 08:58 Przestańcie już labidzić :? koszyczki, święconki, kościółki, cóż to znaczy dla służb medycznych, ludzi pracujących w tym ciężkim czasie :? Siedzicie na czterech literach w domu, na wypasie, bo żarcia nakupiliście jak zwykle za dużo... 🤔 Co mieli powiedzieć ludzie w obozach koncentracyjnych :roll: bez ciepłych mieszkań, czystych ubrań, jedząc zupę ze zgniłych buraków...

Służby medyczne marzą o chwili odpoczynku, zmrużenia oka, o spokoju,a pracują jak w kieracie...
Może takie porównanie trochę Was otrzeźwi i przestaniecie tymi smutasami karmić się i pozostałych.

Teraz jest ciężko ale nadzieja nas trzyma, więc nie narzekać, że nie możesz się spotkać z teściową, bo i tak jej nie lubisz... :? Optymizmu ciut, nie przelewajcie czary...

W Poniedziałek Wielkanocnych pozdrawiam, nieco inaczej😘
Teściową akurat mam cały czas w domu :evil: I nie narzekam na izolację .Przeczytaj uważnie temat . :evil: Usiłuję powiedzieć Wam pielęgnujcie przyjaźnie ,dzwońcie ,macie teraz dużo czasu na to .Smutne święta bo aż po 2 latach dowiedziałam się o śmierci kogoś kogo wspominałam przez ten czas często,bo ciągle nie było czasu na głupi telefon .Co z Wami ludzie ? Prostych wniosków sami nie potraficie wyciągnąć ? Trzeba Wam tłumaczyć jak dzieciom w zerówce ? Co człowiek nie napisze ,jaki by post nie założył od razu agresja ? Czytać ze zrozumieniem !!!! :evil: :evil: :evil: Tylko Wy macie prawo pisać co chcecie na tym forum ? Nowe kółko wzajemnej adoracji ? Ja jestem z twardego materiału, ani mnie nie wystraszycie ani nie zmusicie do rejterady będę chciała to będę pisała co mi ślina na język przyniesie i tyle .Przez tyle lat nie zlikwidowałam konta to i teraz nie zlikwiduję. To co robicie to się nazywa hejt ....obrzydlistwo .Jedna ,druga trzecia ...któraś jeszcze ma zamiar zmieniać sens moich wypowiedzi ? Czepiać się bezpodstawnie ?
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: Smutne święta.

Post autor: +alicja+ »

nikt nie straszy i nie zmusza :? zaperzyłaś się niepotrzebnie, całkiem niepotrzebnie, Medi :roll: i gdzie tu dopatrzyłaś się agresji... 🤔

Ze zrozumieniem, jak piszesz, należy czytać... wtedy komentarz zupełnie inny byś napisała, spodziewałam się od Ciebie zupełnie innych słów, Medi🕊️
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz

Re: Smutne święta.

Post autor: medi »

Taaa....A świstak siedzi i zawija je w te sreberka.
Przestańcie już labidzić :? koszyczki, święconki, kościółki, cóż to znaczy dla służb medycznych, ludzi pracujących w tym ciężkim czasie :? Siedzicie na czterech literach w domu, na wypasie, bo żarcia nakupiliście jak zwykle za dużo... 🤔 Co mieli powiedzieć ludzie w obozach koncentracyjnych :roll: bez ciepłych mieszkań, czystych ubrań, jedząc zupę ze zgniłych buraków...
Byłaś ? Przeżyłaś ?.... I z wojną i obozami nie wyjeżdżaj ,dla tych co przeżyli wojnę porównywanie tego co się teraz dzieje z tym co oni przeżyli jest obraźliwe :evil: :evil:
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: Smutne święta.

Post autor: +alicja+ »

zinterpretowałaś w sposób negatywny, dlaczego... 🤔 widać narodowa przywara, naskoczyłaś bez powodu, ale każdy może napisać co chce, a nie koniecznie co myśli :? ja się nie gniewam, cokolwiek odpowiecie, mili Forumowicze. 🙂

lepiej pocieszać się wzajemnie a nie dołować😘
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz

Re: Smutne święta.

Post autor: medi »

Zacznij siebie czytać od początku,.Kto z agresją wyskoczył ?
Uprzejmie informuję że się nie dam i tyle w temacie .
Ps: Wracam do pracy wirus nie wirus faktury za marzec rzecz święta ;) :lol: :lol:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Smutne święta.

Post autor: andrzej1955 »

Witam,proponuję co po niektórym wziąć głęboki oddech policzyć do dziesięciu,poprosić kogoś z najbliższych żeby wylał mu na głowę kubeł zimnej wody-jak na Lany Poniedziałek przystało i powtórnie przeczytać to co się napisało :o te Święta są rzeczywiście bardzo smutne z związane jest z epidemią i wzrostem napięcia międzyludzkiego,Pozdrawiam Świątecznie :kwiat:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Smutne święta.

Post autor: Sloneczko »

Andrzeju :kwiat: niektórym faktycznie.....więcej niż kubeł wody......kubłem go :twisted:
Awatar użytkownika
Esterka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 324
Na forum od: 13 gru 2019 19:01
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Smutne święta.

Post autor: Esterka »

Nie mam synowej mam zięcia :D
Ale nigdy takich synowych :roll: :shock:
Alicjo :D
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz

Re: Smutne święta.

Post autor: medi »

Aż Ty .Zapewniam Cię że jakby Ci grunt się palił pod stopami to bardzo byś chciała mieć taką synową jak ja .Dzięki mnie moja teściowa nadal żyje choć nie ma kawałka płuca .Także ja wyciągnęłam ją z łóżka w którym leżała już z odleżyną wielkości starej pięciozłotówki .Ja myłam tyłek jak robiła pod siebie choć nie musiałam bo ma córki .Ja karmię ,ja sprzątam choć córki nie są znów tak daleko .A moja teściowa przez trzydzieści kilka lat nie mogła zachować się jak człowiek .Nic o mnie nie wiesz ,nic nie wiesz o mojej teściowej ,nawet żmija nie kąsa bez powodu a Ty kąsasz uważaj żebyś nie ugryzła się we własny ogon.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Smutne święta.

Post autor: Felice »

Święta są dokładnie takie,jakie sobie zorganizujemy...dla jednych smutne,dla innych wesołe,dla jeszcze innych nie ma ich wcale.
Nie sadzę by +alicja+ miała coś złego na myśli w swojej wypowiedzi. Sądzę że po prostu chciała byśmy zrozumieli,że są ludzie,którzy kompletnie nie mają wyboru i może chcieliby najnormalniej w świecie posiedzieć w domu,a nie mogą. Jednym brak na stole święconki a innym w ogóle brak świąt bo zasuwają ciężko na dyżurach.Ja tak to zrozumiałam...
Pisanie na tym forum wprost nie jest popularne,od razu jest się wrogiem wszystkiego.Co chwilę w różnych miejscach doświadcza się tego.
ODPOWIEDZ