Wszystko co miałam do napisania wyraziłam w poprzednim temacie , po pierwszym filmie. Wielu Forumowiczów też. Nic się w moich odczuciach nie zmieniło.Niestety nic nikt nie poniósł konsekwencji pomimo wielkich słów obu stron jaśnie rządzących. Po trzecie strach pisać bo nuż urażę czyjeś uczucia i pyk... znowu post do zgłoszenia. A potem temat pozwólmy Forum przetrwać w użyciu.
Czytałam ostatnio świetny wywiad z Sekielskim. Skromny facet. Niestety takich dziennikarzy z ja.....mi będzie coraz mniej.
Jeden "bohater" z mojego miasta.
