Jedna recepta w miesiącu
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Jedna recepta w miesiącu
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19814
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Jedna recepta w miesiącu
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Jedna recepta w miesiącu
Wychodząc ze szpitala 16.10.br. dostałam 2 słownie: dwie recepty.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Jedna recepta w miesiącu
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Jedna recepta w miesiącu
Re: Jedna recepta w miesiącu
Chociaż tak naprawdę to nie wiem, czy tak jest, ale wyobrażam sobie, że tak powinno to działać, tym bardziej teraz, kiedy panuje pandemia.
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Jedna recepta w miesiącu
-
Gość
Re: Jedna recepta w miesiącu
A co, gdy antybiotyk nie zadziałał i trzeba nowy przepisać? A jakieś nowe objawy i nowy lek potrzebny? A jak jest kilka chorób i leki nie kończą się tego samego dnia? Tak mi przychodzą do głowy pierwsze lepsze powody...
A już argumentacja "jak się nie podoba'' - rodem z epoki słusznie minionej
Aż by się chciało zrobić reklamę takiej placówce
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19814
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Jedna recepta w miesiącu
Re: Jedna recepta w miesiącu
U mnie w przychodni jest o tyle dobrze, że nawet leki od specjalistów, jak poproszę to nikt nie robi mi łaski i z wypisaniem recepty nie ma problemu. Jeszcze z receptami nie jest najgorzej, ale gorzej ze skierowaniami do specjalistów i na rehabilitację, ale jak się trafi na dobry humor to wszystko da się od razu załatwić
