Witam Was kochani
Chmurki gdzieś wysoko, słonko przebija i jest miło
Dani
Gienia
Ja już jako dziecko marzyłem o własnym domku i dążyłem do tego aby go mieć i spełniłem swe marzenia. Las wokół, zwierzęta pod ogrodzenie podchodzą, żurawie krzyczą a w tujowym żywopłocie całe stada ptaszków mieszkają. Po prostu jak w raju. I gdyby nie te koszty utrzymanie to była by bajka
Atinka
Chętnie do Was na kawę dosiądę

i usta Wam rozciągnę od ucha do ucha
Żona do męża:
– Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to?
– A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico?
– No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę?
– Cieszę się, że mnie rozumiesz.
Idzie prezes dużej firmy ulicą, kiedy łapie go za rękaw żulik i mówi:
– Prezesie, pan da stówkę!
– A na co?
– Kupię wódki, narąbię się i będę spać pod płotem.
Prezes wyciąga komórkę i dzwoni do kadrowej:
– Halo? Proszę wywalić głównego księgowego, ja tu uczciwego człowieka znalazłem!
Żona do męża wracającego z pracy:
– To nawet mi buzi nie dasz?!
– Kobieto, po dwóch latach małżeństwa, jeszcze ci orgie w głowie…
Miłego dnia kochani




