Strona 2 z 2

Re: "Jubilat" Lądek Zdrój

: 11 wrz 2014 12:31
autor: poterr11
Z tego co widze wiecej nikt od dwóch lat tutaj nie pisze. Pobywałam w międzyczasie w Krynicy Górskiej, okazuję sie że wszedzie jest na podobnym poziomie. Ladek przez to wspominam bardziej przyjemnie jeśli chodzi o bazę zabiegową. A w Jubilacie z tego co czytam nie zmieniło się na lepsze... kuchnią nadal rzadzi beznadziejna kucharka, a na recepcji siedzi wredny babsztyl :)....

SU "Jubilat" Lądek Zdrój - z upływem lat...

: 11 wrz 2014 13:15
autor: jacky6
poterr11 pisze:Z tego co widze wiecej nikt od dwóch lat tutaj nie pisze...
Może nikt inny nie pisze w tym wątku ale też nie każdy zadaje sobie trud czytania mojej relacji...
Cierpliwie poczytałem sobie wszystko tutaj od samego początku, dlatego widzę, ile pracy w ostatnich kilku latach włożono kapitału i pracy w modernizację Jubilata a przede wszystkim w udoskonalenie pracy samego personelu.
...
Wypowiedzi "zabłąkanych" do Jubilata a wylewających swoje żale nie na ten temat pomijam celowo...
...
:mrgreen: :ugeek:

Re: "Jubilat" Lądek Zdrój

: 11 wrz 2014 20:12
autor: Renia222
Ja byłam w Jubilacie w czerwcu br. Pokoje już prawie wszystkie odnowione, ale balkony wyglądają fatalnie... Poza tym jedzenie wciąż kiepskie: małe porcje, brak owoców i deserów, na śniadanie jako warzywo kawałek marchewki... W recepcji wciąż ta niesympatyczna szczupła blondyna. Na szczęście pozostałe panie bardziej przystępne. Ale ogólnie nie jest źle. Są miejsca,gdzie jest gorzej.