Strona 2 z 12

Re: A może śledziki ?

: 05 lis 2015 12:47
autor: Sloneczko
Drugi rodzaj śledzi, który w mig znika u mnie ze stołu to
Śledzie w chrzanie
Zaczynam od posiekania bardzo drobniutko czerwonej cebuli.
3 łyżki majonezu mieszam z 2 łyżkami śmietany i dodaję chrzanu.
Zawsze robię to na oko. U mnie lubią na ostro. Na pewno nie jest to mniej niż 2 łyżki.
Dokładam obrane jabłko, drobno pokrojone w kosteczkę i pokropione cytryną, aby nie straciło koloru.
Następnie czerwoną cebulkę (gdy puści troszkę soku i przez to stanie się miękka). Należy dobrze wymieszać.
Śledzie w chrzanie zazwyczaj kroję w paseczki ok. półtora centymetrowe, układam w pojemniczku, skrapiam cytryną,
wykładam zrobioną miksturę, delikatnie mieszam. Siekam bardzo drobniutko zieloną pietruszkę(u mnie dosyć sporo)
i wykładam na wierzch potrawy. Tutaj dla ozdoby układam malutkie kawałki cienkich plasterków cytryny :D

Re: A może śledziki ?

: 07 lis 2015 23:12
autor: stada-52
W temacie sledziki to: Princi -arystokratką,
Kruszynka -praktyczna,
Słoneczko- smakosz,,
a wszystko razem -to pychotka!

Re: A może śledziki ?

: 08 lis 2015 01:22
autor: Princi
Moja sałatka śledziowa :)
3 płaty śledziowe ( pokroić w kostkę)
3-4 ugotowane ziemniaki (pokroić w kostkę)
ogórek kiszony (pokroić w kostkę)
1 cebula ( drobno posiekać )
1 puszka białej fasoli (odsączyć z zalewy)
3 łyżki musztardy
3 łyżki majonezu
Wszystkie składniki wymieszać i zajadać :) :kwiat:

Re: A może śledziki ?

: 08 lis 2015 12:30
autor: Adela
No tak,Princi zamiast spać - śledzie robi :o :shock: :lol:

Re: A może śledziki ?

: 08 lis 2015 17:42
autor: Felice
Wrócę do domku,to trochę o śledzikach popiszę....a robię je na wieeeele sposobów.

Re: A może śledziki ?

: 08 lis 2015 19:47
autor: Princi
Nio ....a najlepsze to te "czerwone" [ obrazek zewnętrzny ]

Re: A może śledziki ?

: 08 lis 2015 20:21
autor: basiat
Do wszystkich "śledziomanów" :? :?

Mam taki fajny cwancyg :lol: przy robieniu śledzi,,,,, każdych śledzi.
Otóż bardzo ważne jest ich moczenie. Jest wprawdzie trochę zabawy, ale warto!!!! Kto spróbował, już zawsze tak robi.
Śledzie (płaty- matiasy)należy wymoczyć, najpierw 1 godz. w mleku, potem 1 godz. w wodzie mineralnej gazowanej. Następnie trzeba zrobić zalewę: zagotować 4 szkl. wody, 1 szkl. octu i 1 szkl.cukru. Ostudzić i zalać śledzie zalewą, wstawić na noc do lodówki.
Następnego dnia śledzie robimy na każdy z możliwych sposobów. Śledzie są jędrne , soczyste, słodko- kwaśne. Ja je potem robię np. tradycyjnie w oleju, w winie czerwonym, z rodzynkami.......

Re: A może śledziki ?

: 08 lis 2015 21:07
autor: Sloneczko
Basiu :kwiat: U mnie w domu nie stosuje się octu.... nikt go nie lubi :?

Re: A może śledziki ?

: 08 lis 2015 21:10
autor: Felice
A ja nie moczę śledzi bo mój rybny ma w ofercie lekko solone i nadające się do spożycia od razu.Być może w tym też tkwi ich powodzenie w spożywaniu. :)

Re: A może śledziki ?

: 08 lis 2015 21:13
autor: margot
Basiu Twoje śledziki w winie to wirtuozeria :D
Rewelacyjne :!: