Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Wioleta35 pisze:(.....) Zastanawiam sie nad sznurkiem do wieszania bielizny czy ze soba go zabrac:-) i pare klamerek:-) (.....)
Zazwyczaj sznurki są , ale zabrać nie zaszkodzi , nie zajmie dużo miejsca . Klamerek też kilka zabierz , ale jeszcze jedno podpowiem czasami dobrze jest zabrać kilka wieszaków do szafy
Kurcze nie pomyslalam o wieszakach ale faktycznie trzeba miec fajnie,ze jest nas coraz wiecej ,rehabilitacja a potem spacery .zamierzam ok 10 km dziennie wzdluz plazy - jestescie chetne? tzn 5km w jedna strone i spowrotem piszcie co zabieracie ze soba czepek tez bierzecie oprocz stroju na basen?
Dojazd w okresie wakacyjnym nie jest taki zły, chociaż cała nocka w autobusie... Również kocham morze, a w tamtych okolicach jeszcze nie bylam...Pozdrawiam cieplutko, bo u nas tylko 2st. na termometrze
Wioleta35 pisze:Kurcze nie pomyslalam o wieszakach ale faktycznie trzeba miec fajnie,ze jest nas coraz wiecej ,rehabilitacja a potem spacery .zamierzam ok 10 km dziennie wzdluz plazy - jestescie chetne? tzn 5km w jedna strone i spowrotem piszcie co zabieracie ze soba czepek tez bierzecie oprocz stroju na basen?
Zastanawiam się nad zabraniem roweru? Prawdopodobnie zawiezie mnie mąż. Ale spacery równie dobre! Tylko bez kijków. Będąc w Iwoniczu koleżanka miała kije i próbowała mnie wciągnąć. Totalnie nie miałam koordynacji ruchów i skończyło się na tym, że niosłam w ręku
Basen i morze jak najbardziej, także czepek wskazany.