Re: Gdzie Śląski NFZ wysyła nas w 2016 do sanatorium
: 10 sie 2016 21:29
Bo Ślązaków traktuje się jak żebraków. Po ponad 30 m-cach czekania, poza sezonem letnim dostajesz przydział do jakiegoś zadooopia
bez basenu, solanek, borowin. Wszystkie zabiegi elektryczne mogę sobie załatwić bez łaski na miejscu, bez straty czasu w kolejkach pod gabinetami. Lepiej spędzić ten czas spacerując na świeżym powietrzu. Duże kurorty są dla kuracjuszy z innych województw. Poczytajcie na forum, kto, dokąd i jak często jeździ. Tylko my jesteśmy od ....macochy 