Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
To nie zawiść to życie, które jednym daje kopa w d... a inni dostają to co najlepsze Może NFZ i sanatoria zaczną dzielić sprawiedliwie: kobiety do kobiet, faceci do facetów i sprawa się szybciutko rozwiąże, jeszcze wszyscy będą zadowoleni. a zresztą wieźć drzewo do lasu???medi pisze:Narzeka i ...z zawiści że ktoś może mieć lepiej wymyśla takie głupoty![]()
![]()
![]()
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Czy ludzkość do zera zatraca człowieczeństwo?
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
A może ograniczyć ilość wyjazdów jak w KRUSie ? 5 a resztę na własny kosztMaria777 pisze:To nie zawiść to życie, które jednym daje kopa w d... a inni dostają to co najlepsze Może NFZ i sanatoria zaczną dzielić sprawiedliwie: kobiety do kobiet, faceci do facetów i sprawa się szybciutko rozwiąże, jeszcze wszyscy będą zadowoleni. a zresztą wieźć drzewo do lasu???medi pisze:Narzeka i ...z zawiści że ktoś może mieć lepiej wymyśla takie głupoty![]()
![]()
![]()
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Ha ha ha ..to ja nie wiem jakim cudem mój teść kiedyś dawno temu zaliczył pobyt sanatoryjnymalgonia pisze:,Zadna niesamodzielna osoba nie moze jechac do sanatorium
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
A co do małżeństw pokojach dwuosobowych - dość obszernie wypowiedziałam się w innym wątku. Widzę, że życie samo reguluje ten problem. Zresztą o tym też pisałam. Zwłaszcza, że małżeństw, jak pisze Narewka, będzie 40 a pokoi dwuosobowych 29 i wcale nie jest powiedziane, że wszystkie będą dla nich, w końcu tego żaden regulamin nie zapewnia. Może przyjedzie para niemałżeńska ze szczególnymi roszczeniami, albo ktoś znaczny, komu się należy dwójka VIP
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
medi pisze:Ha ha ha ..to ja nie wiem jakim cudem mój teść kiedyś dawno temu zaliczył pobyt sanatoryjnymalgonia pisze:,Zadna niesamodzielna osoba nie moze jechac do sanatorium![]()
![]()
![]()
Nie widziałam w życiu równie niesamodzielnej istoty co on
![]()
![]()
Dobrze że sam się umyje i ubierze ...no i karmić go nie trzeba
![]()
![]()
Ale obawiam się że bez żony to by nawet do WC nie trafił
![]()
![]()
chodzi raczej o niesamodzielność fizyczną, właśnie brak możliwości samodzielnego umycia się i ubrania a nie o nieudolność życiową.
- Narewka
- Super Kuracjusz

- Posty: 1046
- Na forum od: 19 wrz 2011 19:31
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 33
- Podziękował: 4 razy
- Podziękowano: 16 razy
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Dziękuję życzliwym.
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Co ty możesz wiedzieć o ich prywatnych sprawach, że zabierasz głos? No co możesz o tym wiedzieć?Maria777 pisze:W sanatorium pomoc żony potrzebna tak? a w domu tej pomocy nie potrzebuje i poradzi sobie bez niej?
-
forumowicz
Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego
Niech szybko zadzwonią do kierownictwa sanatorium (nie do recepcji) i przedstawią uzasadnioną prośbę o pokój. Jeśli już to zrobili i dostali odmowę, to niech dzwonią jeszcze raz.
W sanatorium pokoje dwuosobowe, w pierwszej kolejności, należą się małżeństwom i rodzicom z dziećmi. Rozumiem, że jadą z NFZ, więc nie będzie problemów
Powodzenia.

