Ja też mam taką nadziejęSloneczko pisze:Mam nadzieję, ze się zmieni i to na lepsze
Ze dwa lata temu były propozycje aby przy Urzędach Marszałkowskich utworzyć coś takiego
jak wydziały nadzoru nad systemem opieki zdrowotnej. Wtedy na pewno byłyby
i referaty, które zajmowałyby się kierowaniem osób do sanatorium![]()
Pożyjemy......zobaczymy
Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
-
forumowicz
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
- Chmurka07
- Super Kuracjusz

- Posty: 2181
- Na forum od: 21 sty 2015 21:43
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
-
forumowicz
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
I dotyczy to wszystkich służb - urzędniczych, medycznych, porządkowych.
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
-
forumowicz
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
Tak wiem - ja tez korzystam. Ale jak zabiorą to nie będę miała żalu. Uważam, że są ważniejsze wydatki w ochronie zdrowia niż sanatoria.
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
Casandra pisze:no właśnie ci specjaliści. Ja tez uważam że leczenie w sanatoryjne z dofinansowaniem powinno być dla ludzi, którzy są naprawdę chorzy, najlepiej skierowania poszpitalne. Bo dzisiaj to w zasadzie każdy może jechać do sanatorium. Z wiekiem każdy ma jakieś niedomagania, skrzywiony kręgosłup, jakieś zwyrodnienia. Idziesz do lekarza prosisz o skierowanie i masz.
Tak wiem - ja tez korzystam. Ale jak zabiorą to nie będę miała żalu. Uważam, że są ważniejsze wydatki w ochronie zdrowia niż sanatoria.
Zgadzam się z Tobą.
Kilka razy spotkałam się z kuracjuszami co twierdzili że przyjechali tylko po to by mieć za darmo trzy tygodniowy urlop a i trochę poszaleć na dansingach .
Wtedy to mnie skręcało że złości bo znam takich co naprawdę potrzebują zmiany klimatu i tych zabiegów.
Bo po prostu ich nie stać na komercyjny wyjazd.
A tu inni korzystają ile się da.
Sama choruję od dziecka i wiem jak jest ciężko walczyć z chorobą której się nie da wyleczyć tylko wspomóż w jakimś normalnym funkcjonowaniu w swym życiu.
-
AgaC
- Super Kuracjusz

- Posty: 762
- Na forum od: 04 mar 2016 22:18
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
To chyba nie jest tak do końca.Niania pisze: Wtedy to mnie skręcało że złości bo znam takich co naprawdę potrzebują zmiany klimatu i tych zabiegów.
Bo po prostu ich nie stać na komercyjny wyjazd.
A tu inni korzystają ile się da.
Zasobność portfela ma się nijak do tego, czy ktoś wyjeżdża do sanatoriów, czy tez korzysta z innych rzeczy, które mu państwo oferuje za darmo. Czy jeżeli stać Cie na wizytę w prywatnej przychodni to powinnam mieć zal,że chodzisz do rodzinnego za free?
Ja staram się korzystać z tego co mi się należy. Czy dlatego,ze kogoś nie stać na wyjazd komercyjny powinnam zrezygnować z tego przywileju?
Jeżeli ktoś jest chory ma różne możliwości- nfz, zus, pfron. Inna sprawa,że ludzie wolą narzekać i psioczyć na innych niż wziąć się za załatwienie czegoś dla siebie
I zgadzam sie po raz kolejny z Casandrą. NFZ ma ważniejsze wydatki niż finansowanie sanatoriów. I myślę,ze w bardzo niedługim czasie ograniczy formulę, która obowiązuje obecnie.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21262
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
Re: Narodowy Fundusz Zdrowia do likwidacji. 01 stycznia 2018r
Może żle się wyraziłam co kuracjusz traktujących sanatoria jako wczasy .Ale to jest moje zdanie i go nie zmienię.Tylko nie wszyscy mogą skorzystać z ZUS. Np;renciści i emeryci. Dlatego NFZ bardziej powinien zwracać uwagę na składane wnioski. A nie tak jak leci przydzielać sanatoria...Dlatego tak są marnowane niepotrzebne wydatki....Taka jest prawda nikogo nie zmuszam by się z nią zgadzałAgaC pisze:To chyba nie jest tak do końca.Niania pisze: Wtedy to mnie skręcało że złości bo znam takich co naprawdę potrzebują zmiany klimatu i tych zabiegów.
Bo po prostu ich nie stać na komercyjny wyjazd.
A tu inni korzystają ile się da.
Zasobność portfela ma się nijak do tego, czy ktoś wyjeżdża do sanatoriów, czy tez korzysta z innych rzeczy, które mu państwo oferuje za darmo. Czy jeżeli stać Cie na wizytę w prywatnej przychodni to powinnam mieć zal,że chodzisz do rodzinnego za free?
Ja staram się korzystać z tego co mi się należy. Czy dlatego,ze kogoś nie stać na wyjazd komercyjny powinnam zrezygnować z tego przywileju?
Jeżeli ktoś jest chory ma różne możliwości- nfz, zus, pfron. Inna sprawa,że ludzie wolą narzekać i psioczyć na innych niż wziąć się za załatwienie czegoś dla siebie
I zgadzam sie po raz kolejny z Casandrą. NFZ ma ważniejsze wydatki niż finansowanie sanatoriów. I myślę,ze w bardzo niedługim czasie ograniczy formulę, która obowiązuje obecnie.
