Strona 2 z 7
Re: Romanse w sanatoriach
: 04 lis 2011 19:54
autor: evora
Oj,Teska masz racje,,,,,jakie pisanie takie romanse.Bylam kilka razy w sanatorium, jakos nie widzialam tych "suk" ect.Jezeli ktos chce naruszyc swoj mir nie musi jechac do sanatrium.Uwazam,ze takie generalizowanie zachowan w sanatoriach nie przystoi ani kobietom ani panom.Jezeli jest 2 osoby ,ktore nie widza problemu,,,,to go nie widzą.Pozdrawiam
Re: Romanse w sanatoriach
: 19 lis 2011 15:15
autor: monika
Nie musisz czytac .... kazdy ma swoje zdanie .
Re: Romanse w sanatoriach
: 19 lis 2011 16:56
autor: evora
MOnika,,,,zdanie mozna miec rozne,,,,ale trzeba potrafic wyartykułowac madrze i bez błedow.Nadal uwazam,ze jak ktos chce zrobic zle to nie potrzebuje pojechac do sanatorium.
Re: Romanse w sanatoriach
: 19 lis 2011 21:38
autor: olga57
Witam ja również byłam parę razy w sanatorium i jakoś nie zauważyłam rażących zachowań kuracjuszy .Nie twierdzę że nie zdarzają się romanse ale proszę mi powiedzieć gdzie ich nie ma.Nie mnie oceniać jaki powód jest że ludzie szukają zmian ale jakiś musi być

Uważam że więcej jest przesady w tych romansach a może zazdrości

Re: Romanse w sanatoriach
: 20 lis 2011 06:52
autor: evora
Zeby zakonczyc temat,,,,otoz to Olgo,,,,otoz to.
Re: Romanse w sanatoriach
: 24 lis 2011 20:05
autor: Kuracjusz 109
Ale to takie romantyczne
Krótka znajomość
Dobra zabawa
Szybki sex ...

Re: Romanse w sanatoriach
: 24 lis 2011 20:36
autor: mala
Ale z Ciebie romantyk.... -na krótką znajomość ??? -dobrą zabawę??? szybki sex???

Re: Romanse w sanatoriach
: 24 lis 2011 22:01
autor: Kuracjusz 109
Dodam jeszcze długie spacery we dwoje ...
Tak lepiej ??

Re: Romanse w sanatoriach
: 25 lis 2011 18:47
autor: mala
Hmmmm....... długie spacery ???Nic dodać, nic ująć

(wróciły wspomnienia).POZDRAWIAM.
Re: Romanse w sanatoriach
: 25 lis 2011 21:43
autor: Kuracjusz 109
Aaa Widzę że i Ciebie dopadł mały romans ...
