Strona 2 z 43

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 10:32
autor: mmeeggii
Ja byłam trzy razy w sanatorium i zawsze miałam super babeczki w pokoju i zawsze w ośrodkach dobierali współlokatorów jak najbardziej zbliżonych wiekiem.

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 10:32
autor: moniczka_35
Ja teraz też zawsze biorę jedynkę i też nigdy się nie nudzę.... Albo spacerologia albo czytanie....(w razie niepogody) :lol: :lol: :lol: Ewentualnie shopping

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 10:44
autor: Sloneczko
Martinka pisze:Widzisz Słoneczko mam czas porozmawiać sobie z osobą inteligentną,
czyli sama ze sobą, nie nudzę się.
Nie szukam wrażeń na żadnym wyjeździe , więc tak jak na wstępie. :D
Martinka :kwiat: mam nieraz dość inteligencji ;)
Lubię nieraz obcować z ludźmi, którzy może sa mniej inteligentni od innych ale
są ludźmi błyskotliwymi, logicznie myślącymi i niekoniecznie wiedzącymi wszystko na dany temat ;)
Przekonałam się, że inteligencja nie idzie w parze z mądrością :twisted:
Mądrość i wykształcenie to dwie różne sprawy,niestety :D

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 10:58
autor: Martinka
Sloneczko pisze:
Martinka pisze:Widzisz Słoneczko mam czas porozmawiać sobie z osobą inteligentną,
czyli sama ze sobą, nie nudzę się.
Nie szukam wrażeń na żadnym wyjeździe , więc tak jak na wstępie. :D
Martinka :kwiat: mam nieraz dość inteligencji ;)
Lubię nieraz obcować z ludźmi, którzy może sa mniej inteligentni od innych ale
są ludźmi błyskotliwymi, logicznie myślącymi i niekoniecznie wiedzącymi wszystko na dany temat ;)
Przekonałam się, że inteligencja nie idzie w parze z mądrością :twisted:
Mądrość i wykształcenie to dwie różne sprawy,niestety :D
Słoneczko takie podsumowanie, że " sa mniej inteligentni od innych ale
są ludźmi błyskotliwymi, logicznie myślącymi i niekoniecznie wiedzącymi wszystko na dany temat ;)
" Nie wiem, jak to rozpatrywać. Nigdy nikogo tak nie oceniam, zawsze wszystko wychodzi w praniu :evil: :evil:.
Ja ogólnie jestem aspołeczna na takich wyjazdach i dlatego staram się zawsze załatwić - patrz nawet - kupić pokój jednoosobowy. Muszę odpocząć, więc zwykle nie mam ochoty na uzewnętrznianie się, puste rozmowy oraz wątpliwe przyjaźnie. Pozdrawiam. :kwiat:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 11:06
autor: Samosia
Człowiek jest stworzeniem stadnym ale.....czasem pragnie pobyć sam ze sobą i gdy nadarza się okazja ( a właśnie czasem w sanatorium tak jest gdy są pokoje jednoosobowe) to wtedy z tego korzysta :)

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 11:07
autor: Sloneczko
Ode mnie masz również pozdrowienia :D :kwiat:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 11:17
autor: Martinka
Sloneczko pisze:Ode mnie masz również pozdrowienia :D :kwiat:
:kwiat:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 13:02
autor: forumowicz
Łó matko tylko jedynki i niezależnie od tego co mam zamiar robić :shock: a czego nie robić ,to jest tylko i wyłącznie moja sprawa a nie innych. :shock: :serce: :kwiat:
A JEŚLI dwójeczka to tylko w mieście czarownic niebawem z piękną czarownicą :D :serce: :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 13:14
autor: Sloneczko
:serce: myślę ze tym razem to będziemy aż we trzy :o :lol:
[ obrazek zewnętrzny ]

Re: upierdliwy współlokator w pokoju

: 08 maja 2017 13:33
autor: forumowicz
Sloneczko pisze::serce: myślę ze tym razem to będziemy aż we trzy :o :lol:
[ obrazek zewnętrzny ]
A może dać tej małej czarnej wychodne ze 3 dni :twisted: ;) :lol: