Strona 2 z 3

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:07
autor: forumowicz
Słońce nie wierzę :)

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:11
autor: Sloneczko
Basieńko :kwiat: no co ? Mam kłamać :?:
Ja nie umiem....więc tak sama do siebie sobie gadam ;) :roll:
Pozdrawiam Basiu :kwiat: :serce:

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:12
autor: Felice
Sloneczko pisze:Ostatnio coraz mniej wiem i rozumiem o wszystkim :D
Chyba coś ze mną nie tak ;)
Słoneczko,wszystko tak i na miejscu.
Po prostu reakcje uczuleniowe są bardzo różne,w niektórych przypadkach bardzo silne.Ela i ja coś na ten temat wiemy i tak gadamy,żeby bardziej poironizować z siebie,bo nie raz mogłoby nas już nie być ,gdyby nie zbawienna adrenalina i szybka reakcja.Ja trzy tygodnie temu ledwie dowieziona do szpitala i jestem dzięki tejże,czyli ampułkostrzykawce.

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:23
autor: forumowicz
Fakt , osoby silnie uczulone , dla własnego bezpieczeństwa powinny szczególnie w lecie nie rozstawać się ze strzykaweczką .

Słoneczko , absolutnie nie zarzucam Ci kłamstwa , ale i tak nie wierzę :)

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:25
autor: Sloneczko
:lol: :lol: Basiu :serce:
;) :twisted:

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:26
autor: Sloneczko
Felice :kwiat: różnie organizm u każdego reaguje.
Może mnie użądliła malutka pszczółka ;) :D

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:30
autor: Felice
E tam malutka....jad miała inny :lol: Taki mniej toksyczny...czuj się wyróżniona :lol:

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:41
autor: forumowicz
Wracając do tych w tytule, to mnie 3 lata temu taki malutki dziabnął, gad jeden (nad naszym morzem) i teraz wyszła bolerioza :(

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 10:58
autor: Sloneczko
Felice :kwiat: czuje się wyróżnioną i jak ...... bohater normalnie ;) :lol:

Re: UWAGA na kleszcze

: 07 cze 2017 13:50
autor: Fionka
Ludki z tych gadów pt. kleszcze zeszliśmy na pszczółki :lol: ale to u nas norma :lol: :lol: Teraz na serio przemówię ;) Użądlenie pszczoły jest mniej niebezpieczne niż osy , ponoć jedna kąsa a druga wpuszcza , tylko nie wiem która co robi :lol: Wiem jedno że z adrenaliną się nie rozstaję .Nie tak dawno nasze forumowe koleżanki podczas wspólnego wypadu widziały akcję - wstrząs .Przy okazji jeszcze raz dzięki Adelko i Strapperku.Teraz dobra wiadomość dla uczuleniowców -jest sposób -ODCZULANIE.Ja zaczynam 20 lipca -załapałam się w trybie pilnym po wstrząsach .Na kleszcze ponoć olejek lawendowy , cytrynowy .Gady nie znoszą tego zapachu.