I tak sobie myślę, ze jak trafi mi się pokój z jedną lub dwiema osobami, to nie pozostanie mi nic innego jak z góry przeprosić i obdarować paczką stoperów biedne współlokatorki. Szczerze mówiąc to jest problem nie tylko dla nich ale i dla mnie, bo śpię wtedy jak zając pod miedzą, czuwając, czy aby nie przewracam się na wznak, więc 3 tygodnie niewyspani funduję nie tylko im ale i sobie. A w moim NFZ-cie dowiedziałam się że mogę dołączyć zaświadczenie, ale i tak najlepiej będzie jak indywidualnie będę sobie załatwiała jedynkę.
Problem chrapania
-
Pietka 50+
- Przyjaciel forum

- Posty: 580
- Na forum od: 28 lut 2017 14:04
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Problem chrapania
I tak sobie myślę, ze jak trafi mi się pokój z jedną lub dwiema osobami, to nie pozostanie mi nic innego jak z góry przeprosić i obdarować paczką stoperów biedne współlokatorki. Szczerze mówiąc to jest problem nie tylko dla nich ale i dla mnie, bo śpię wtedy jak zając pod miedzą, czuwając, czy aby nie przewracam się na wznak, więc 3 tygodnie niewyspani funduję nie tylko im ale i sobie. A w moim NFZ-cie dowiedziałam się że mogę dołączyć zaświadczenie, ale i tak najlepiej będzie jak indywidualnie będę sobie załatwiała jedynkę.
Re: Problem chrapania
Pietka 50+ pisze: 25 sie 2017 09:09 .......bo śpię wtedy jak zając pod miedzą, czuwając, czy aby nie przewracam się na wznak....


