aż mnie tąpnęło gdy przeczytałam te słowajacky6 pisze: 30 wrz 2017 22:31
Trudno mi się wypowiadać o niskim stanie emerytur bo do tego kręgu osób zalicza się zarówno niepełnosprawnych i z słabym stanem zdrowia, którzy nie byli w stanie wypracować sobie wysokich poziomów składek na emeryturę ale też było sporo rozmaitych – bez obrazy obiboków, którym wystarczała minimalna płaca na egzystencję – czasami przy budce z piwem. Były też i są nadal osoby pracujące albo na czarno albo od okazji do okazji a czas emerytury jaki im się w odległościach księżycowych.
nie pomyślałeś, że wiele osób pomimo dobrego stanu zdrowia, uczciwych, solidnych też nie było w stanie wypracować sobie przyzwoitych emerytur, bo tak czy inaczej im się w życiu poukładało (a właściwie powinnam napisać nie poukładało), że wiele kobiet, nie mając pomocy od "zapracowanych" i zapracowanych mężów, musiało zająć się domem, dziećmi, łapiąc przy tym prace, która pozwoliłaby nie zrywać dzieci do przedszkola o 5-6 rano i zająć się obowiązkami domowymi, bo pan mąż robił karierę


