Wyżywienie w sanatorium

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Pusia - jakie niestety :?: :roll: to normalny jadłospis :|
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Dotka pisze: 18 lut 2018 17:00 Waldek nie musisz mu współczuć bo on wszystko czego ja nie jem je ;) Przecież mu od ust nie odejmuję, zresztą on praktycznie nie gotuje tylko ja ;) Jest to o tyle upierdliwe, że czasami są dwa obiady a czasami jak syn nie chce tego co my jemy to i trzy ;) Pocieszam się, że mój ojciec lubi jeszcze mniej niż ja i żyje :mrgreen:
ufff
Dotka
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 103
Na forum od: 17 sty 2018 23:48

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: Dotka »

Dzięki Pusia :) Mogę zjeść same ziemniaki i surówkę, mięso oddam innym bardziej potrzebujacym i głodnym ;) Może trochę schudnę ;) Niby gruba nie jestem, ale jak to kobieta - zawsze mogłoby być mniej, jakby tak spadło 5 kg to bym chyba oszalała :lol:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

:) myślę, że masz na to szanse. Nie wiem jaki normalnie tryb życia prowadzisz ale w sanatorium zabiegi robią swoje, zwłaszcza mokre. No i jak jeszcze ograniczysz posiłki... tak, masz duże szanse na to aby wyjechać szczęśliwa :D