Strona 2 z 4

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 18 mar 2018 20:18
autor: Hipokryt
U mnie prawie tak samo jak u Gośki:
"A ja jestem dumny z siebie że mimo chwil zwątpienia i bezsilności próbujemy pokonać ból, cierpienie i prawie dwudziestoletnią walkę z chorobą syna :serce: bez wsparcia rodziny i przyjaciół. ... "

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 18 mar 2018 20:46
autor: marjolus
Ja chyba czekam na to by coś napisać
gdy wygram walkę z moim rakiem bo choroby męża nie da się zwalczyć... mamy tylko nadzieję by rozwój trwał wolno... :(

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 18 mar 2018 20:54
autor: margot
Marjolus :serce: no i już od tego momentu tępimy gada razem :evil:
i właśnie TY musisz mieć poczucie zadowolenia :D ...a my ...myślę , że Wszyscy Forumowicze :serce: damy to czego potrzebujesz :serce: :serce: :serce:

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 18 mar 2018 20:59
autor: forumowicz
Bądź dumna, że walczysz! Ja wygrałam walkę z nowotworem mamy rok temu. Trzeba dziada kopnąć...tak żeby odechciało mu się panoszyć tam gdzie go nie chcą. Ot co!

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 18 mar 2018 21:04
autor: forumowicz
Mariolus - jesteśmy z Tobą :serce:

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 18 mar 2018 21:38
autor: darek
Felice pisze: 18 mar 2018 19:26 We mnie uczucie zadowolenia powoduje uśmiech i radość moich wnuków,to że łakną kontaktów z Busią.
A dumę? To że przeżyłam swoje życie w miarę dobrze i uczciwie. W miarę,bo każdy człowiek ma jakieś grzeszki na sumieniu 8-)
Felice

Tobie tylko się wydaje TO JA jestem Najbardziej dumnym ..no fakt Ty Babcią Ja dziadkiem.
A rozwala Cie jak w Towarzystwie ..Drugiego dziadka podchodzi Janek na Moje kolana łapie za szyję i Jedzie KOCHAM CIE DZIADKU .mina pozostałych bezcenna a dowala Jeszcze Franek całe 16 miesięcy i też wdrapuje się i daje Ci buziaka
Po imprezie chyba przez 15 minut beczałem w toalecie BEZCENNE a to Tylko dzieci 5 letni Janek i 16 miesięczny Franek

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 18 mar 2018 22:10
autor: Fionka
marjolus pisze: 18 mar 2018 20:46 Ja chyba czekam na to by coś napisać
gdy wygram walkę z moim rakiem bo choroby męża nie da się zwalczyć... mamy tylko nadzieję by rozwój trwał wolno... :(
Długo się zastanawiałam , co napisać aby nie zabrzmiało patetycznie . Marjolus , wierz mi napiszesz to co ja .....Właśnie z tego jestem dumna . Dziś mogę to głośno powiedzieć POKONAŁAM tego sk.....la :!: :!: :!: Pokonałam mimo że prócz jednej jedynej przyjaciółki nie mogłam liczyć na nikogo więcej. Pokonałam i tak toczyłam walkę że nawet moje młodsze dziecko dowiedziało się o fakcie dopiero po 5 latach.Pokonałam , mimo burz , zawirowań , mimo żalu że choroba pokazała jacy ludzie mnie otaczają , jak zostałam oszukana , okradziona. POKONAŁAM i z tego jestem dumna . Dumą napawa mnie też moja córcia , moje obecne wsparcie . Marjolus , Ty też tak napiszesz :!: :!: i też będziesz dumna :serce:

Co wywołuje u mnie dumę i poczucie zadowolenia?

: 18 mar 2018 23:53
autor: jacky6


Mając 14 lat już nie chodziłem ani nie byłem w stanie wstać z łóżka szpitalnego, nawet na nim usiąść.
Przez lekarzy zostałem skazany w tamtym czasie na dożywocie w wózku inwalidzkim.
A jestem i żyję - takim jakim widzicie mnie z innych wpisów na N-S.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

Teraz już wiem, że nie muszę się spieszyć. Życie to nie wyścig - to piękna przygoda, w której najlepiej uczestniczyć we własnym rytmie.
:ugeek:




Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 19 mar 2018 08:53
autor: forumowicz
Jacky. I pożyjesz! Niejedne góry przekroczysz. Popatrzyłam na Twój awatar i tak mi się za szlakami zateskniło...może przed wyjazdem nad morze skuszę się na nasze piękne Karkonosze..I ..jesteście mega ciepłymi, wrażliwymi ludźmi, to piękne w tych czasach ciągłej pogoni za niedeprecyzowanym "dobrobytem". Ja mam wszystko co ważne w życiu. Łącznie z kredytem mieszkaniowym w CHF. 😂😆😌

Re: Co wywołuje w Was dumę i poczucie zadowolenia?

: 19 mar 2018 16:03
autor: marjolus
kochana Elu.
Niestety ale też poznałam swoich przyjaciół...
jak to w przysłowiu ... '''prawdziwych przyjaciół poznajesz w biedzie'''''....
dużo osób odwróciło się bo nie wiedzieli jak ze mną rozmawiać
nawet własna matka :( i zawsze kiedy o tym myślę to boli
ale ja do niej poleciałam bo to matka
koleżankę na chemie woziłam mimo że nie odzywała się do mnie po mojej mastektomii
i co zrobić taka już jestem pomagam każdemu nawet tym co odwrócili się ode mnie