Strona 2 z 8

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 16:18
autor: andrzej1955
Eluniu :kwiat: przecież to widać i wszyscy którzy Cię znają to wiedzą-mnie też jakieś jedna czwarta możliwości została ;) co nie znaczy żebyśmy nie starali się....Tanecznie iść przez Życie :D :kwiat:

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 17:33
autor: forumowicz
Zdobywanie przyjaciół, nie jest takie proste. To droga często długa i wyboista.
Jak mówi powiedzenie "wielkie rzeczy rodzą się w bólach " Drugi człowiek nie zostanie czyimś przyjacielem, bo on tak postanowił. Wszyscy wiemy z życia jak reaguje taki przyjaciel w chwilach trudnych,kiedy trzeba podać rękę drugiej osobie, gdy się potknie. Osobiście nie znam człowieka, który jest idealny, i odporny na wszystko.Każdy w życiu potrzebuje pomocy, i wsparcia drugiego człowieka, nawet gdy o to nie prosi, bo się wstydzi może boi, że go ktoś wyśmieje. Zdobycie zaufania człowieka poprzez cierpliwość, wyrozumiałość,nie zarozumiałość, to konieczna droga aby ludzie się otworzyli i zaufali sobie, czy nawet zostali z sobą.
Przekonałem się że są piękni ludzie,na Naszym Forum, którym warto zaufać , więc dajmy sobie czas, i zostańmy Przyjaciółmi 8-)

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 18:01
autor: eluunia
Fajnie Zdarku że znalazłeś ludzi na naszym forum którym można ufać ... :serce: :serce:
A ja wiem że jeżeli mamy Kogoś kto, dla nas jest całym światem, i kogoś , do kogo możemy zdzwonić w środku nocy to mamy dużo szczęścia ..prawda ...wtedy zycie podnosi Nas z kolan :D

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 18:12
autor: forumowicz
Odpowiadając Elu na zadane pytania :

Czy każda osoba którą kochasz zostanie przy Nas ... - nie ,
Czy każda osoba ,której zaufasz będzie wobec Nas lojalna.. - nie
A może po to spotykamy niektórych ludzi aby w przyszłości wiedzieć kogo unikać - nie

Aż się przestraszyłam 3 x nie.....

Życie cały czas mnie uczy ale pewne nauki mam utrwalone chociaż nic w życiu tak do końca nie jest pewne .

Życie nauczyło mnie, że należy kochać i obdarzać miłością , najpiękniejsze co mogło mi się przydarzyć to właśnie dawanie miłości mężczyźnie
i rodzinie.

Inną naukę , którą otrzymałam to zaufanie ale nie bezgraniczne .

Życie nauczyło mnie również , że nic nie jest takie czarno - białe , że są inne kolory, odcienie .... Zbyt szybka ocena może być z pochopna i mogę kogoś skrzywdzić .

Jest wiele jeszcze innych cech , które nabyłam , których się nauczyłam ale te w/w , są jakby kanonem czy podwaliną mojego życia :serce:

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 18:21
autor: Fionka
To ja jestem szczęściarą , ogromną szczęściarą . Choć życie mi parę dni temu zabrało połowę tego szczęścia , to mam jeszcze jedną tą z którą przeszłam burze, pioruny , wschody , zachody i nigdy przez 38 lat się nie zawiodłam . Nie zawsze był miodzik , nie raz , nie dwa piołunu trzeba było posmakować ,n niekiedy prawda bolała . Zawsze jednak wiem że nie jestem sama . Zycie nauczyło mnie , jak się podnosić i jak upadać aby się nie połamać , nauczyło aby nie szarżować słowem przyjaciel , bo to słowo cenniejsze od złota. Jeszcze długo muszę się uczyć jak tarczę obronną nosić i jak odporności na ludzką nienawiść, zadufanie nabrać . Z życiem tańczę o szczęście walczę.

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 18:31
autor: Atina
Moi drodzy tak pięknie tu napisaliście ,że ... :D :D :D
Nie mam głowy nic mądrego już tu po Was napisać,tym bardziej głowa kwadratowa od nowej roboty :roll:
Max piękny podkład do tych pięknych treści :)
Och by się zatańczyło :D raz w prawo :) raz w lewo :roll:
:serce: :kwiat: :serce:

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 18:54
autor: forumowicz
Zdar-ek1 pisze: 06 kwie 2018 17:33 Zdobywanie przyjaciół, nie jest takie proste. To droga często długa i wyboista.
Jak mówi powiedzenie "wielkie rzeczy rodzą się w bólach " Drugi człowiek nie zostanie czyimś przyjacielem, bo on tak postanowił. Wszyscy wiemy z życia jak reaguje taki przyjaciel w chwilach trudnych,kiedy trzeba podać rękę drugiej osobie, gdy się potknie. Osobiście nie znam człowieka, który jest idealny, i odporny na wszystko.Każdy w życiu potrzebuje pomocy, i wsparcia drugiego człowieka, nawet gdy o to nie prosi, bo się wstydzi może boi, że go ktoś wyśmieje. Zdobycie zaufania człowieka poprzez cierpliwość, wyrozumiałość,nie zarozumiałość, to konieczna droga aby ludzie się otworzyli i zaufali sobie, czy nawet zostali z sobą.
Przekonałem się że są piękni ludzie,na Naszym Forum, którym warto zaufać , więc dajmy sobie czas, i zostańmy Przyjaciółmi 8-)
Zdar-ek , pięknie napisałeś :kwiat:

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 19:31
autor: forumowicz
To prawda. Ładnie napisane ;)

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 19:41
autor: Maryann
Z-darku :kwiat: ,F[onko :kwiat: ...piękne i takie "życiowe" słowa...

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 06 kwie 2018 20:50
autor: forumowicz
Być wobec siebie i innych w porządku nauczyło mnie też nie zawierzać pięknie mówiącym roześmianym przyjaciela z tego nie bedzie.
Dbać o spokój i cieszyć się obecnością stałych przyjaciół unikać wrogów na kilometr.
kuracjusz54