Strona 2 z 3
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 08 sie 2018 16:33
autor: szynszyl64
Ok.Widzę że nikt się nie kwapi na odpowiedz czy jedzie w tym terminie z NFZ-tu?Dobra.Konkretnie.Kto jedzie
z Wielkopolski z jakiej części? Jak ma zamiar tam dotrzeć? Baną,autem,samolotem,bimbom,statkiem,konno,
czy może lektyką z klimą.
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 08 sie 2018 16:47
autor: zbigniew165
Szynszyl64 z Wrocławia masz bezpośredni autobus firmy z Podkarpacia NEOBUS, który zawiezie cię bezpośrednio prawie pod samo sanatorium na godzinę 7.00 rano. Najlepiej stawić się właśnie o tej godzinie, żeby załapać się na lepszy pokój i zabiegi w odpowiednim czasie, czyli przed obiadem. Jeszcze ci dodam, że właśnie tym autobusem z Wrocławia i z Warszawy jedzie dużo kuracjuszy do Polańczyka. Chyba, że pojedziesz własnym samochodem, ale też warto być rano o 7.00 już w recepcji.
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 08 sie 2018 16:58
autor: szynszyl64
Witaj Zbigniew165.Dzięki za info.Widzę że jesteś skarbnicą wiedzy.Ludziska bądźmy wdzięczni że są tacy
co chcą pomóc.I to za darmola.
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 12 sie 2018 08:35
autor: szynszyl64
Po wstępnych analizach stwierdziłem że zaprzęgnę moje konie do pracy.A co niech pociągną wòz z woźnicą.
Jak ktoś ma ochotę mogę zabrać z okolic Poznania.Wyjazd planuje 6,09,około 21-szej.Warunek nie pozwolić
woźnicy zasnąć coby konie same nie wybrały gdzie chcą iść.
Pozdrawiam.
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 13 sie 2018 21:35
autor: Popromienna
Czesc Szynszyl64
dziekuje za odpowiedzi wskazowki

zobaczymy jak bedzie

napisz wiecej jak dotrzesz na miejsce!
Pozdrawiam
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 14 sie 2018 18:16
autor: Malgoska
Witam
Ja również jadę do Polańczyka w terminie 7-28 września. Jestem z Koszalina, ale będę jechać NEOBUSEM z Warszawy.
Pozdrawiam wszystkich kuracjuszy, którzy będą tam w tym samym terminie.
Pozdrawiam
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 14 sie 2018 19:17
autor: szynszyl64
Witam Małgośka.Widzę że marszrutę do Polańczyka masz obcykaną.Szkoda że nie odezwałaś się prędzej.
Myślę że tułaczka do Poznania była by krótsza i można było to zgrać tak żeby jechać razem.Zawsze to
weselej.Ale wyszło jak wyszło.Myślę że będzie fajnie na miejscu i zdołamy się dogadać kto jest kto.
Pozdrawiam.I Was wszystkich nieśmiałych.
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 15 sie 2018 16:24
autor: Malgoska
szynszyl64 pisze: 14 sie 2018 19:17
Witam Małgośka.Widzę że marszrutę do Polańczyka masz obcykaną.Szkoda że nie odezwałaś się prędzej.
Myślę że tułaczka do Poznania była by krótsza i można było to zgrać tak żeby jechać razem.Zawsze to
weselej.Ale wyszło jak wyszło.Myślę że będzie fajnie na miejscu i zdołamy się dogadać kto jest kto.
Pozdrawiam.I Was wszystkich nieśmiałych.
Zawsze wszystko planuję z zapasem i mam obcykane

Jadę przez Warszawę, bo mam syna w stolicy, więc przy okazji zaliczyłam odwiedziny
Z pewnością będzie fajnie, liczy się nastawienie. Ja zawsze podchodzę do wszystkiego z dystansem i nigdy nie szukam dziury w całym. W końcu to tylko 3 tygodnie i nawet z niedogodnościami da się wytrzymać
Pozdrawiam

Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 15 sie 2018 18:32
autor: szynszyl64
Witaj Małgośka.Super że przejazdem możesz odwiedzić dziecię swoje.Telefony nie oddadzą tego że można być
blisko własnego syna.Nawet jak jest to (jak to się mówi) stary koń.Matczynej dłoni nigdy za wiele.
Pozdrawiam.
Re: Polańczyk Amer-Pol 07,09,2018
: 17 sie 2018 13:47
autor: szynszyl64
Normalny ciemnogród.