Strona 2 z 2

Re: Horyniec sanatorium KRUS

: 09 mar 2019 16:43
autor: kuracjuszkama
Chciałam wtrącić swoje 3 grosze dotyczące Horyńca. Cóż, nie mogę się zgodzić z opinią, że złe wyżywienie, że słabe zabiegi. W tym samym czasie przebywałam w Krusie z NFZ-tu. Postawili mnie na nogi! Wspaniałe jedzenie, dobre zabiegi, uprzejmy, pomocny personel. Wszystko na tak, do tego stopnia, że na ten rok zarezerwowałam już sobie prywatnie na wrzesień 2-tygodniowy pobyt. Byłam już w kilku sanatoriach i w żadnym nie miałam Tv za darmo, czajnika w pokoju i BASENU!!! Polecam szczerze, było super, lasy, można spacerować do woli, pojechać na wycieczkę do Lwowa, po prostu człowiek wraca do zdrowia!

Re: Horyniec sanatorium KRUS

: 09 mar 2019 17:42
autor: forumowicz
byłem w tym ośrodku tylko tydzień , ale zgadzam sie z twoją opinia prawie całkowicie ;) nie zgadzam sie tylko z tym , ze w pokojach są baseny :o :mrgreen: tzn - w moim nie było :o :roll: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Horyniec sanatorium KRUS

: 11 mar 2019 13:18
autor: kuracjuszkama
:shock: :D :P Tak, tak, basenik owszem, ale nie w pokoju :)

Re: Horyniec sanatorium KRUS do Maria J

: 13 mar 2019 10:10
autor: Bietka
Obawiam się, że mimo dopłat do pobytu z NFZ pobyt prywatny będzie znacznie droższy.

Re: Horyniec sanatorium KRUS

: 15 mar 2019 10:49
autor: kuracjuszkama
Faktycznie, masz rację. Pobyt prywatny jest wg mnie potwornie drogi, cenniki są na stronie internetowej, ale zdecydowałam się mimo to, ponieważ pobyt w październiku tamtego roku, postawił mnie na nogi. Jechałam z płaczem, bo z bólu nie mogłam chodzić, wyjechałam szczęśliwa, że boli mniej, a efekty wspaniałe- właśnie wróciłam z tygodniowego pobytu na nartach, gdzie musiałam nadążyć za 11-to latką. I dałam radę :D . Polecam Horyniec, na pewno nie żałują borowinki :)

Re: Horyniec sanatorium KRUS

: 15 mar 2019 20:41
autor: Gaba
oooo tak borowinki nie żałują ,mogę potwierdzić ten fakt bo własnie tu jestem ;)

Re: Horyniec sanatorium KRUS

: 04 kwie 2019 14:19
autor: Bietka
Nigdzie takiej boro na jedno kolano jeden na drugie drugi itd.winy nie ma albo prawie nigdzie. Wszyscy idą na wygodę, plasterki bo czyściej i oszczędniej (tak jak w Kołobrzegu) i każdy plasterek to odrębny zabieg, a tam całe ciało to tez jeden zabieg. I jak tu narzekać.