Strona 2 z 4
Re: Czy grozi nam osamotnienie ?
: 15 paź 2018 21:49
autor: Hipokryt
Gdy pada takie pytanie (jak w tym tytule) to autor raczej zastanawia się nie nad cudzym a nad własnym życiem... i zauważa pewną pustkę. Poczucie osamotnienia i dzielenie się tym na internetowym forum publicznym to pierwszy sygnał aby zrobić sobie odpoczynek od wirtualnych kontaktów a ten czas poświecić wyłącznie realnym znajomym. Jeżeli takich brakuje - może być problem, bo internet tylko łagodzi osamotnienie, ale nie załatwia sprawy. Może pojawić się nawet frustracja a od tego już tylko krok do choroby.
Kilka lat temu prowadzona była kampania społeczna pod nazwą: "Wyloguj się do życia". Dotyczyła głównie młodzieży i nie tylko problemu cyfrowych uzależnień, ale też poczucia osamotnienia w realnym świecie.
Zainteresowanym polecam tam zajrzeć

Czy grozi nam osamotnienie ?
: 15 paź 2018 21:54
autor: jacky6
Hipokryt pisze: 15 paź 2018 21:49
Kilka lat temu prowadzona była kampania społeczna pod nazwą: "Wyloguj się do życia". Dotyczyła głównie młodzieży i nie tylko problemu cyfrowych uzależnień, ale też poczucia osamotnienia w realnym świecie.
Zainteresowanym polecam tam zajrzeć
W "młodzieżowym" czasie śpiewaliśmy - "Bo kto z pijaka śmieje się - ten do nas nie należy".
Teraz już wiem, że nie muszę się spieszyć. Życie to nie wyścig - to piękna przygoda, w której najlepiej uczestniczyć we własnym rytmie.
Re: Czy grozi nam osamotnienie ?
: 15 paź 2018 21:58
autor: Felice
Gdy pada takie pytanie (jak w tym tytule) to autor raczej zastanawia się nie nad cudzym a nad własnym życiem... i zauważa pewną pustkę.
Nie wiem skąd takie wnioski. Oczywiście lepiej wiesz co autor ma na myśli,jakże by inaczej.
Pytanie w ten sposób postawione miało zachęcić do rozmowy na ten temat,do wypowiedzenia się jak każdy to postrzega.
Wniosek o moim poczuciu osamotnienia mógł zrodzić się tylko w chorym umyśle,albo u kogoś kto kompletnie nie umie analizować wypowiedzi.
Re: Czy grozi nam osamotnienie ?
: 15 paź 2018 22:19
autor: ewasz
Hipokryt, Twoja wypowiedź względem Felice to trafienie kulą w płot. Obyś tylko miał być tak osanotniony jak Ona. Oj chyba nie dałbyś rady temu sprostać. Wiem co piszę bo znam Felice i sporą część towarzystwa, w którym się obraca. Nigdy nie jest sama ani osamotniona, no chyba że sama chce pobyć sama z sobą jak każdy z nas, dla zdrowotności.
Re: Czy grozi nam osamotnienie ?
: 15 paź 2018 22:29
autor: forumowicz
ewasz pisze: 15 paź 2018 22:19
Hipokryt, Twoja wypowiedź względem Felice to trafienie kulą w płot. Obyś tylko miał być tak osanotniony jak Ona. Oj chyba nie dałbyś rady temu sprostać. Wiem co piszę bo znam Felice i sporą część towarzystwa, w którym się obraca. Nigdy nie jest sama ani osamotniona, no chyba że sama chce pobyć sama z sobą jak każdy z nas, dla zdrowotności.
Ja nie znam osobiście. Może po Wrocławiu moja aktualna opinia się zmieni chociaż intuicja nawet po wypowiedziach tylko pisemnych raczej nie podpowiada mi osoby o jakiej piszesz Hipokrycie (Marku).
Za to ciągle czytając Hipokryta mam wrażenie, że czytam Kuracjusza54 ...I na odwrót.

Gorąco dzisiaj było na Forum. Pora na odpoczynek.
Re: Czy grozi nam osamotnienie ?
: 15 paź 2018 22:56
autor: Maryann
Zaraz się nam Hipokrates wykluje

..i to od razu spec od psychologii..
Re: Czy grozi nam osamotnienie ?
: 16 paź 2018 11:02
autor: forumowicz
Wydaje mi się , że grozi ..... Smutne to jest ale bardzo realne .
Czasami i mnie się zdarza, że z jakiegoś powodu na chwilę się "zawieszam" i mimo, że mam wokół siebie naprawdę wiele osób (przyjaznych mi) to odczuwam dziwny stan , nie umiem nawet go nazwać
Oczywistym jest , że należy rozdzielić świat wirtualny od realnego , ale czy znajomość wirtualna jest niedobra? , Czasami od znajomych (np. z tego forum) można otrzymać wsparcie , ktoś dotrzyma nam towarzystwa właśnie aby nie odczuwać samotności i nie być osamotnionym

Re: Czy grozi nam osamotnienie ?
: 16 paź 2018 11:26
autor: Adela
Oj Basiu

jakbym siebie usłyszała

Re: Czy grozi nam osamotnienie ?
: 16 paź 2018 20:12
autor: forumowicz
Nam nie grozi czyli mnie i mojej rodzinie
Kuracjusz54
Czy grozi nam osamotnienie ?
: 16 paź 2018 20:47
autor: jacky6
Tak na serio, to zastanawia mnie czy pytanie tytułowe odnosi się do nas czy do naszego otoczenia.
Bo to są dwa różne podejścia.
Z nami - to w moim odczuciu - może być różnie - osobiście jestem optymistą - jak zazwyczaj umiarkowanym.
Intensywną pracą zabezpieczyłem się aż do późnej starości.
Na towarzystwo też nie narzekam, zarówno wirtualne jak i realne.
W naszym otoczeniu - to może również być różnie ale tutaj jestem pesymistą - także umiarkowanym.
Otoczenie zaś - to rodzina i grono przyjaciół i grono znajomych.
Trochę współczuję rodzinie - bo harując na skromną emeryturę i jakieś tam dodatkowe zabezpieczenie na starość - nie będzie miała szansy na bezpośrednie sprawowanie opieki nad odchodzącymi na Wieczną Wartę.
I jeszcze gorzej dla nich - partycypacja w kosztach utrzymania staruszków w prywatnych hospicjach rozłoży ich budżet.
Takie są realia i nie ma co marzyć o powtórce z historii.
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...