Strona 2 z 36
Re: Komisja ZUS
: 24 lut 2019 04:00
autor: emik
Pisząc decyzja mam na myśli decyzję lekarza orzecznika, oczywiście.

Re: Komisja ZUS
: 24 lut 2019 07:14
autor: ANDY12345
Nie wiem czy przepisy czy wytyczne wewnętrzne ZUS tak działają czy też zależy od pracownika który wydaje skierowania na prewencję, bo jak widzę nie ma żadnej spójności. Zawsze wydając czy wysyłając dokumenty przez ZUS mamy możliwość odwołania się i liczy się data otrzymania pisma, tylko przecież nie będziemy odwoływać się jeżeli "załatwiono" Nas pozytywnie i takich decyzji życzę wszystkim którzy faktycznie na to zasługują

.
Re: Komisja ZUS
: 28 lut 2019 20:23
autor: forumowicz
Witam
Jestem dzisiaj świeżo po komisji w chrzanowskim oddziale Zus .
Drugi raz miałem tą przyjemność i ponownie się nie zawiodłem .Pani Orzecznik konkretna ale nazwijmy to "ludzka"
Samo badanie trwało łącznie z wywiadem i rozmową prawie 40 minut .
Piszecie że w różnych oddziałach różne są zasady informowania o tym czy przyznano rehabilitację z tytułu prewencji rentowej.
Ja dostałem od Pani Orzecznik od razu potwierdzenie na piśmie ,które do tych przepisowych 14 dni musi się uprawomocnić .
Po tym terminie będę w miarę możliwości mógł wybrać termin i datę wyjazdu do sanatorium
Dodam jeszcze że praktycznie jechałem z pustymi rękoma jeśli chodzi o dokumentację ,jedynie ostanie zdjęcie RTG,wynik rezonansu który robiłem 5 lat temu i wykaz leków i zastrzyków jakie od listopada zażywałem .
Nie wiem czy jest to normą i zapewne nie wszyscy trafiają na takie normalne komisje ,ale życzę Wszystkim aby wychodzili właśnie z takim uśmiechem i pozytywnym załatwieniem swoich spraw

Re: Komisja ZUS
: 28 lut 2019 22:09
autor: Fionka
W Łodzi zawsze dostawałam decyzję od orzecznika do ręki a w magicznych pokojach Panie urzędniczki najpierw ustalały termin i miejsce . W zeszłym roku tylko sprawdzały dane i informowały o zmianach , że wiadomość o terminie i miejscu przyjdzie pocztą. Natomiast w tym roku wyszłam , bez decyzji. Po kilkunastu minutach decyzję wręczyła mi urzędniczka postępując dalej jak w roku ubiegłym . Nigdy nie miałam problemów z orzecznikiem , natomiast zdarzały się potyczki ze strony urzędowej . W zależności na kogo trafiłam .
Re: Komisja ZUS
: 01 mar 2019 11:11
autor: ANDY12345
A ja właśnie po wczorajszej komisji znowu w zawieszeniu. Nie wiem kto ustala przydział orzecznika do osoby ale to są lekko mówiąc kpiny. Mam schorzenia ortopedyczne a bada mnie alergolog. I znowu następny termin do następnego lekarza tylko już ortopedy..... tacy biedni że muszą dorabiać podwójnie Nas badając ? Poprzednim razem było ta samo..... śmiać się czy płakać.
Re: Komisja ZUS
: 01 mar 2019 12:29
autor: kola
Witam!
Decyzja dotarła, niestety odmowna. I co dalej, składał ktoś z Państwa odwołanie?
Miłego dnia!
Re: Komisja ZUS
: 01 mar 2019 14:16
autor: Apolinary
Gdzie byłeś na komisji?
Re: Komisja ZUS
: 01 mar 2019 16:18
autor: forumowicz
kola pisze: 01 mar 2019 12:29
Witam!
Decyzja dotarła, niestety odmowna. I co dalej, składał ktoś z Państwa odwołanie?
Miłego dnia!
Witaj Kola ,w styczniu miałamu wizytę u orzecznika ZUS I także otrzymałam decyzję odmowną jak kilku prze demną . Chyba ta pani miała zły dzień. Nie odwołuję się ,w kwietniu złożę nowy wniosek. Tak radzą tutaj doświadczeni forumowicze .Pozdrawiam
Re: Komisja ZUS
: 01 mar 2019 17:11
autor: sapphira
Witaj kola, przykro mi, że otrzymałeś negatywną odpowiedź z ZUS-u... Wizytę u orzecznika miałam na początku grudnia i tego samego dnia- w innym pokoju- odebrałam decyzję o przyznaniu rehabilitacji w systemie ambulatoryjnym. Niestety nie była ona dla mnie zadowalająca i natychmiast napisałam odwołanie. Zależało mi na wyjeździe i na trybie stacjonarnym. Po upływie 14 dni otrzymałam „ zaproszenie „ na komisję lekarską, za kolejne 2 tyg. Trzyosobowa komisja -po wnikliwym badaniu uznała moje odwołanie i zmieniła decyzję lekarza orzecznika.Oczywiście o tym poinformowano mnie listownie po 30 dniach i wyznaczono miejsce i datę wyjazdu. Wszystko bardzo było rozwleczone w czasie i od momentu złożenia wniosku o prewencję do otrzymania skierowania na rehabilitację upłynęło ponad 3 m-ce.Mnie się udało ale kosztowało sporo nerwów.... Nie wiem czy warto to wszystko przechodzić, czy może lepiej odczekać trochę i złożyć nowy wniosek.... Trzymaj się dzielnie i walcz....Pozdrawiam serdecznie ...


Re: Komisja ZUS
: 04 mar 2019 12:27
autor: kola
Witam!
Dziękuję za wszystkie informacje. W świetle Waszych wypowiedzi, należy bardzo dokładnie przemyśleć czy złożyć odwołanie czy kolejny wniosek. Chyba, że lubi się adrenalinę jaką wprowadza Pani orzecznik ZUS (całkowity brak empatii).
Miłego dnia!