Cieszę się że zainteresował Was temat

Maryan-jak się jest w takim wieku to nie trzeba zważać jeszcze na rodzaj perfum

były czasy że kupowałem dla młodszych perfumy i były to zapachy lżejsze,czasami owocowe a te drugie to niekoniecznie duszące ale słodkie np,Organza,Ewidence-nigdy nie sugerowałem się firmą a tym czym pachnie przewietrzony próbnik i potrafię je zapamiętać mimo kilku zaproponowanych,ważne jest to aby nie przedobrzyć i dobrze się z ich aureolką czuć

Zbyszek pisze o porach roku i rodzajach używania-jeżeli kogoś stać to może sobie zmieniać bo to bardzo przyjemny wydatek,sam osobiście jestem wierny od wielu lat-Dolce Gabana,kiedyś była jeszcze Zebra-bardzo mile ją wspominam

kupowało się w pewexie Masumi i Chanelkę 5 choć Polskie Perfumy wysyłaliśmy w świat-teraz skolko ugodno