Felice, Atinko, Nutko, , Maryann, Małgosiu , Strapperku , Jacky , Bożenko , Ewaszku , Bibi, Duszyczko plus Ci co myślą podobnie ale nie mieli ochoty zabierać głosu

- nawet nie zdajecie sobie sprawy jak te Wasze słowa są dla mnie ważne. Bardzo Was przepraszam za to całe moje zamieszanie - zwykle nie focham się, a już na pewno nie moim celem jest obrażenie kogoś bądź spektakularne odejścia.
Chyba po prostu po jednej z wiadomości będącej ciągiem znanego tematu coś we mnie pękło. Nie ma sensu robić jakich chorych rankingów, sprawdzać Internetu oraz debatować. Było, minęło.
Ja powinnam mieć emocjonalnie podchodzić do pewnych rzeczy, mniej przejmować się ludźmi i ich sposobem bycia ale przede wszystkim mniej odkrywać swoje uczucia.
Finalnie aby Was nie zanudzać przy Waszym wsparciu poprosiłam Moderatora o wycofanie prośby o zamknięcie konta.
Tym niemniej biorę sobie do serca Wasze mądre rady i znikam na jakiś czas. Być może takie całkowite oderwanie trochę mnie unormuje i doda wiary w ludzi. A tych superowych jest tutaj mnóstwo. Nie zawsze ich tylko słychać i widać...
Buziaki Wam zostawiam i raz jeszcze przepraszam za chaos jaki niezamierzenie wywołałam.