Strona 2 z 25
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 15 lut 2012 13:35
autor: pogodynka
hahahaha, Max , czyżbys deptał jej po palcach ????? hahahahaha

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 15 lut 2012 21:56
autor: forumowicz
Nikt nie ma odwagi żeby opisać jakąs pikantną przygodę.Napewno jest wiele takich historyjek....może się komuś łóżko załamało podczas ....,albo stał rozebrany do rosołu na balkonie w czasie gdy mąż niespodziewanie przyjechał odwiedzić żonę....!!!
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 15 lut 2012 22:20
autor: pogodynka
mix pisze:Nikt nie ma odwagi żeby opisać jakąs pikantną przygodę
Hahaha , wszystko przed nami . mix , może będę pierwsza ? hahahaha

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 15 lut 2012 22:25
autor: Małgosia69
Max,Ty zbereżniku,kiedy spoważniejesz?

A może Ty się po prostu chwalisz?

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 15 lut 2012 22:52
autor: forumowicz
Miałem kiedyś trochę deprymującą sytuację i nie przynoszącą mi chwały.No ale napisze...niech będzie.
Zorganizowało się już jakieś towarzystwo które spędzało razem wolny czas,utworzyły się oczywiście parki zainteresowane sobą trochę bardziej,no i pozostałem jeszcze wolny ja i jeszcze pewna pani.Nie było rady i spędzaliśmy razem czas na spacerach i potańcówkach.Ponieważ nie wykazywałem zbyt dużej inicjatywy aby nasza więż się bardziej pogłębiała,więc moja towarzyszka wzięła się energicznie do dzieła i zaczęła mnie coraz bardziej zachecać do....
A to była "twarda sztuka" i na nic się zdało sukcesywne deptanie jej po bucikach w czasie tańców i żenująco niski poziom mojej znajomości tańca ( myliłem kroki nawet przy figurach 2 na 1 ),tak że w końcu przekonała mnie do tego że powinniśmy sprawdzić póżną nocą czy jest między nami jakaś "chemia".
Trochę spanikowałem,no bo to krótko się znaliśmy....dopiero 2 tygodnie,a tu już taka konkretna sytuacja.No ale słowo się rzekło i tak oto w pewną bezksieżycową noc spotykamy się u niej w pokoiku ( miała jedynkę ). Oczywiście na początek było winko,patrzeliśmy sobie prosto w oczy....wymieniliśmy bakterie ( pocałunek ) no i potem to już pozostawało oczywiście.....No ale bardzo ważna jest higiena osobista...a jakże.WIęc umyłem się pierwszy i schowałem po kołderką czekając na to co ma nastąpić.Dziewczyna również poszła do łazienki.Czekam tak i czekam aż moja piękna Pani zachwyci mnie swoim widokiem i uniose się w rozkoszy ...i oto co się dzieje....kukuryku...budzę się rankiem o pianiu koguta.Ale wstyd ...usnąłem.
Podobno Pani próbowała mnie budzić....ale ile Ona czasu spędziła w toalecie,że doprowadziła mnie do tego stanu...???

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 15 lut 2012 22:59
autor: pogodynka
hahaha, ale jaja

mało z kanapy ze śmiechu się nie sturlałam
mix , dopisz koniecznie jak zakończyła sie znajomość ;P
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 15 lut 2012 23:04
autor: forumowicz
Oczywiście to był obciach,ale udawaliśmy podczas śniadania "wycieńczonych" po szalonej,nieprzespanej nocy,a całe towarzystwo patrzało na nas ze zrozumieniem.Nie było kolejnej próby,ponieważ doszliśmy do wniosku że nic miedzy nami nie zaiskrzyło.I tak oto do tej pory czekam na swoją przygodę sanatoryjną.Pozdrawiam
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 16 lut 2012 11:59
autor: ewa831
super opowieści miło się ich czyta . Na pewno jeszcze trafisz na tą swoją jedyną
Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 16 lut 2012 12:38
autor: Gosia43
mix

No miałeś przygode

Czekamy na dalsze Twoje opwiadania.

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!
: 16 lut 2012 12:58
autor: Gosia43
Imię:# Sanatoria
Miejscowość: # Kurorty
Nazwisko:# Zapraszam
Wiek:111 lat
Nazwisko rodowe:Polska
Płeć:Mężczyzna