Pierwszy raz w sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: Maryann »

Tak jest Ewasz :kwiat:. W punkt.
Gość

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: Gość »

Zanim się zalogowałam błądziłam trochę po Forum i myślę, że dla nowicjuszy sanatoryjnych (chociaż nie tylko) to naprawdę chyba jedyne internetowe źródło informacji o sanatoriach. Nie wyobrażam sobie prosić o informację i napisać takiego posta po powrocie. :roll: Nic nie kosztuje wykreowanie nawet krótkiej, ale treściwej opinii. A co przy kolejnym wyjeździe ? W ciemno czy z prośbą o pomoc? Tym samym dziękuję WSZYSTKIM , którzy wracają i piszą pomagając w decyzji bądź w uspokojeniu emocji innym. :kwiat:
Obiecuję wrócić z opinią po kwietniowym pobycie.
Gość

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: Gość »

I takie pytanie nie w temacie ...skąd się biorą znaczki przy tematach , znaki zapytania, serduszka , różne buzie? :oops:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: andrzej1955 »

Donia30a pisze: 04 sty 2020 15:47 Było fajnie miło wspominam pobyt A nie odpisywalam bo od czasu powrotu nie wchodzilam na forum bo po co skoro już wszystko wiem... pozdrawiam
Przynajmniej szczerość aż do bólu-ale sens istnienia forum wątpliwy :roll:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: ewasz »

Do MAJKI
Ad. 1) już z góry dziękuję za opinię z pobytu 😊
Ad. 2) te różne emotki przy tematach biorą się ze strony, gdzie piszesz nowy temat. Oprócz nich są też tam kolory czcionek i ich rozmiar etc.
Obejrzyj sobie i popróbuj ot tak dla wiedzy. Sama tak się uczyłam, metodą prób i błędów. Wstawianie zdjęć to już bardziej skomplikowane i kilka osób mnie uczyło. Niestety odkąd korzystam tylko z telefonu to mój mózg całkiem o tym zapomniał 😜
Pozdrawiam 🙂
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: ewasz »

Maryann pisze: 04 sty 2020 17:45 Tak jest Ewasz :kwiat:. W punkt.
Dziękuję 😍
Gość

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: Gość »

Ewasz, super, dziękuję. :kwiat: wrzucę opinię, bo przecież korzystam i skorzystam w przyszłości z opinii innych Forumowiczów. Zawsze warto dać coś od siebie.
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: Maryann »

Miejmy nadzieję, że Donia przemyśli i zostanie aktywną użytkowniczką forum :D
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: ewasz »

Majka, jak to mówią starsi (nawet ode mnie 😜) "jak nie włożysz to i nie wyjmiesz" tak jak ze wszystkim w życiu.
Awatar użytkownika
Hipokryt
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 7543
Na forum od: 11 lut 2015 18:49
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 21

Re: Pierwszy raz w sanatorium

Post autor: Hipokryt »

Maryann pisze: 04 sty 2020 17:45 Tak jest Ewasz :kwiat:. W punkt.
Czy chodzi tu o ten punkt, którego szukamy podczas tego "pierwszego razu" w sanatorium?
ewasz pisze: 04 sty 2020 18:38 Majka, jak to mówią starsi (nawet ode mnie 😜) "jak nie włożysz to i nie wyjmiesz" tak jak ze wszystkim w życiu.
Czy nie za dużo tych erotycznych skojarzeń podczas sanatoryjnego "pierwszego razu" :lol:

A jak tam było u naszej bohaterki w tym Polańczyku?
ODPOWIEDZ