Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 13179
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 161 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
Póki co wymieniam jedne na drugie ,ale jeszcze kilka lat i nie będzie sensu przynajmniej u nas w Trójmieście
- Dzia_dek
- Przyjaciel forum

- Posty: 3614
- Na forum od: 26 cze 2013 07:55
- Podziękował: 54 razy
- Podziękowano: 93 razy
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
Dla mnie opona wielosezonowa, to taki chwyt marketingowy. Wow założę takie i mam spokój (!) lato - zima.
Może i tak, ale pod warunkiem, że tak jak pisze Sztani poruszamy się tylko po mieście, bo na trasie to już
możemy mieć niespodziankę. No i oczywiście wygoda, bo nie ma wtedy problemu z przechowywaniem jednego,
zbędnego w danym sezonie, kompletu. Nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego jeśli chodzi o opony
wielosezonowe. Zużywają się dwa razy szybciej niż komplet lato - zima. Więc cenowo wychodzimy na to samo.
Strona komfortu i bezpieczeństwa jazdy, też przemawia za stosowaniem opon lato - zima. Po dwóch latach
jazdy opona wielosezonowa przed kolejną zimą będzie miała zdecydowanie bardziej zużyty bieżnik niż opona
zimowa po dwóch sezonach. Na początku wspomniałem o dwóch kompletach opon z felgami. To bardzo wygodne.
Po zakończeniu sezonu, umyte , sprawdzone, wyważone i wrzucone na stojak oczekują na kolejny sezon.
Na wymianę całego zestawu potrzebuję max. 40 minut. Bez stania w kolejkach, nie martwiąc się warunkami atmosferycznymi.
Jestem kierowcą, który w roku przejeżdża około 22 - 25 tysięcy kilometrów w różnych warunkach, zarówno terenowych jak też
atmosferycznych i powiem tak. Nie wyobrażam sobie swojej jazdy na oponach wielosezonowych. Kiedyś, chyba do roku 2000
jeździło się na słynnych oponach D-124 (wielosezonowa, do samochodów osobowych) przez cały czas, ale wtedy względy
bezpieczeństwa na drogach były ważniejsze niż wyniki ekonomiczne samorządów odpowiedzialnych za utrzymanie dróg.
Poza tym w obecnych czasach do głosu doszła również ekologia czyli mniej chemii na drogach, a co za tym idzie również,
w połączeniu z ekonomią, zdecydowanie trudniejsze warunki na drogach niż w latach o których wspomniałem wcześniej.
Do trudnych warunków przyczynia się też zmienna, coraz bardziej nieprzewidywalna pogoda. Więc na koniec napiszę raz
jeszcze. Zdecydowanie opony lato - zima, ale, co podkreślam, to jest moje zdanie na ten temat. A ktoś z własnego
doświadczenia może mieć swoje, zupełnie odmienne od mojego.
-
forumowicz
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
Słyszałem opinię wręcz odmienną, że wielosezonowe zużywają się wolniej. Ale wiadomo,każda opinia subiektywną jest,gdyż okoliczności eksploatacji ogumienia są w każdym przypadku inne.
Wystarczy wizualnie i namacalnie dotknąć bieżnika opony letniej i zimowej, a różnica jest kolosalna. Mowa o ogumieniu dobrych jakościowo opon.
Twardość, bieżnik, dostosowane do pory roku.
Mimo to nie neguję przydatności opon wielosezonowych, bo mają coraz większe wzięcie.
Ważne aby bezpiecznie dojechać do celu.
-
forumowicz
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
- Stasiu1953
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 33
- Na forum od: 05 cze 2019 13:48
- Oddział NFZ: Wielkopolski
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
Osobiście używam opon wielosezonowych jeszcze mnie
nigdy w drodze nie zawiodły .
-
mary jo
- Super Kuracjusz

- Posty: 2409
- Na forum od: 13 mar 2015 22:05
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
"Zapominalscy" kierowcy stoją i płaczą,cała reszta za nimi też.
Ale najgorsze jest to,że stanowią realne zagrożenie na drodze.Niestety,nie tylko dla samych siebie.
To tak pod rozwagę.
Bezpiecznej jazdy życzę wszystkim
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
-
moderator
- Moderator
- Posty: 445
- Na forum od: 19 cze 2013 09:12
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
Obecnie mam dwa nowe komplety więc będę przekładał przez najbliższe 5 lat ale potem (jeśli zostawię obecne auto), wrócę do wielosezonowych.
Co do wspomnianego podjazdu 300 metrów, to pewnie i nie na każdej zimówce da radę, to po prostu kwestia lepszych lub gorszych modeli.
Oczywiście to moje zdanie na temat, każdy niech zrobi wg swoich potrzeb i wiedzy.
Max, ja w rowerze zmieniam na zimę
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: Letnie i zimowe? A może wielosezonowe? Opinie...
Zainwestowane dodatkowe pieniądze już dawno się zwróciły. Ale to jedno.
Druga rzecz. Zgadzam się z panem moderatorem, że opona zimowa wcale nie musi być lepsza od wielosezonowej.
To wszystko zależy od producenta opon i jej jakości.
Jakość wykonania opony wpływa na komfort jazdy, a komfort jazdy, to nie tylko przyczepność bieżnika do podłoża.
Ostatniego lata pozbyłem się kompletu swoich zimówek, z których można było jeszcze korzystać, ale były tak głośne, że w aucie było słychać pogłos zużytych łożysk. Po dłuższej podróży trzeba było głośniej do mnie mówić.
Warto zwrócić zatem uwagę na ten parametr opony, ponieważ potrafi wyprowadzić z równowagi.
Nowy komplet opon, i różnica niesamowita. W aucie cichutko.
Za oknem biało, bezpiecznej i komfortowej podróży do sanatoriów życzę.
