Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: forumowicz »

Tak Andziu, Fale Dunaju uwielbiam w wersji akordeonowej, jak i sam instrument.
Przy tym utworze wracają marzenia, i chwile gdy mogłem go słuchać granego na żywo.
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: BozenaMat »

Ja mam pewien utwór nagrany na pocztówkę dźwiękową…. było coś takiego, pamiętacie te pocztówki dźwiękowe?? :)

https://www.youtube.com/watch?v=Pxj3WiR7Pvg

Dlaczego ta piosenka i z czym mi się kojarzy? Otóż kończąc szkołę podstawową zrobiłam wychowawczyni prezent.
W Krakowie był zakład, gdzie nagrywali piosenki na takie specjalne pocztówki i można było w trakcie utworu nagrać jakiś tekst. Mówiło się do mikrofonu i słowa wgrywały się na pocztówkę. I tak zrobiłam. Nagrałam podziękowanie dla wychowawczyni….. :)

Z sentymentem dziś słucham Filipinek :)
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: ewasz »

Ach to była młodość, młodość, młodość nasza ....mamy co wspominać z łezką w oku 😊
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: RudaAndzia »

To też powspominam trochę te piękne czasy naszej młodości :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Pierwsza wakacyjna dyskoteka
W wakacje, kiedy jeszcze byłam w liceum koleżanka z blokowiska chciała wyciągnąć mnie na dyskotekę. Oczywiście bardzo chciałam iść na dyskotekę, ale bez zgody rodziców to o takim wyjściu z domu mogłam tylko pomarzyć. W domu zaczęłam przygotowywać grunt pod wyjście na dyskotekę i w końcu pozwolenie otrzymałam, ale warunkiem był powrót do domu o godzinie 22:00. :o
Lepszy rydz niż nic – pomyślałam. :roll: W sobotę około godziny 18 odstawiona w błękitną, kwiecistą sukienkę pędzę do mojej koleżanki i słyszę, że ona się nigdzie nie wybiera. No i masz babo placek , najpierw mnie namawia, a później nie chce iść. :twisted: Otrząsnęłam się i pomyślałam sobie tak, zgoda rodziców jest, koleżanka nie idzie, ale przecież mogę pójść sama i oczywiście tak też zrobiłam. :P Nigdy jeszcze nie byłam na takiej dyskotece, jak ta. :o Wakacje godzina 19 i jasno na sali. :o Czułam się trochę niezręcznie , bo przy większości stolików siedziały grupki osób, najprawdopodobniej dobrze się znających. W głębi sali, znalazłam wolny stolik, ale kiedy rozejrzałam się po sali przy innych stolikach siedziały też takie samotne żagle jak ja, więc już poczułam się lepiej. :P Zamówiłam grzecznie soczek ;) i słuchałam muzyki, jaka leciała z magnetofonu, przy której coraz więcej osób bawiło się na parkiecie :shock: .
Czaiłam się, żeby wyjść już na parkiet i potańczyć, kiedy najprzystojniejszy na dyskotece facet podszedł do mnie. :oops: Zamurowało mnie, ale kiedy usłyszałam przebój:

Alphaville - Forever Young

https://www.youtube.com/watch?v=t1TcDHrkQYg

nie miałam wątpliwości, że parkiet należy do nas i tak też było. :D
Słysząc teraz ten utwór przypominam sobie moją pierwszą wakacyjną dyskotekę.
Jeszcze tylko dodam, że moja koleżanka, z którą miałam być wtedy na dyskotece, kiedy zobaczyła „Przystojniaka” to szczęka jej opadła i żałowała, że jednak nie była ze mną na tej dyskotece. :D

Bu-ba
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 224
Na forum od: 14 lis 2012 19:27

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: Bu-ba »

cytrynek pisze: 23 kwie 2020 22:02 Utwór, który sprawia, że zawsze w oczach pojawia mi się rosa, jest dla mnie wyjątkowy.
Mój Tato pogrywał na akordeonie i jak czasem sięgnął po instrument, grał go. Moim niespełnionym marzeniem było to, że nauczę się grać i zagram ten piękny utwór.
Niestety, nie było mi dane spełnić tego jednego z niewielu moich marzeń. Teraz cieszę się z tego, że nie grałem. Mniej boli.
Utwór z podium w moim życiu."

Ten walc to jeden z pierwszych utworów jakich uczą się akordeoniści. Tak jak ..Nothing else matter " Metallica dla domorosłych gitarzystów..
Cytrynku, nie rozumiem skąd ból i rezygnacja z marzenia które wydaje się do spełnienia :?: A jaka potem satysfakcja i radość że się udało :lol:
Jeżeli słuchanie tego utworu sprawia Ci ból to tym bardziej powinieneś się z nim oswajać.
A u mnie szczególne wzruszenie wywołuje
https://www.youtube.com/watch?v=vdZUK85318w
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6423
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 45 razy

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: BozenaMat »

RudaAndzia pisze: 25 kwie 2020 11:41 Jeszcze tylko dodam, że moja koleżanka, z którą miałam być wtedy na dyskotece, kiedy zobaczyła „Przystojniaka” to szczęka jej opadła i żałowała, że jednak nie była ze mną na tej dyskotece. :D
A że tak zapytam...... "Przystojniak" był li tylko na tę jedną wakacyjną dyskotekę czy historia ma ciąg dalszy? ;)
Nie dociekam jaki, ale..... czy przewijał sie jeszcze w Twoim młodzieńczym życiu?? :D
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: RudaAndzia »

Bożenko, "Przystojniak" kręcił się jeszcze trochę, :D
ale j,a to tak z tych nie zdecydowanych i byłam jednocześnie na: tak, nie i nie wiem :o :lol: :lol: :lol:
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: RudaAndzia »

Jest taki utwór, który przypomina mi mojego pierwszego Sylwestra spędzonego u znajomych na domowym parkiecie. W małym mieszkanku było nas, aż albo tylko 16 osób. Były pary i oczywiście osoby, które poszukiwały drugiej połowy do pary :serce: . Zabawa była świetna, dobre jedzenie, jak na ten koszmarny okres kartek żywnościowych i oczywiście szlachetne truneczki :D . Tańczyliśmy przy muzyce z gramofonu i radia :o :P .
I zawsze kiedy słyszę ten kawałek :D :

Shakin' Stevens - Cry Just A Little Bit

https://www.youtube.com/watch?v=87oAjee ... SasXKOIfVQ

to od razu przypomina mi się mój pierwszy Sylwester spędzony poza domem.
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: RudaAndzia »

Szczegółów nie będę opowiadać, ale impreza w babskim gronie przy muzyce i ze wspomnieniami, jakie przez lata się uzbierały.
Jeżeli chodzi o utwory to przewijały się najczęściej te:

The Police - Every Breath You Take
https://www.youtube.com/watch?v=OMOGaugKpzs

Modern Talking - You're My Heart, You're My Sou
https://www.youtube.com/watch?v=4kHl4Fo ... 8bJET0UmRU
Gość

Re: Jest taki utwór, który zawsze będzie mi się kojarzył z ...

Post autor: Gość »

Mam wiele takich utworów ponieważ muzyka towarzyszyła mi w różnych pięknych i wyjątkowych chwilach. Część to po prostu skojarzenia z piękną wyjątkową miłością i cóż..."tangiem" dwóch pasujących do siebie ciał.
Zatem:
number one od 23 lat....Lionel Richie "Say you , say me.." Do tej pory czuję co czułam wirując w ramionach pewnego fantastycznego mężczyzny...ta piosenka związała mnie z nim na bardzo długo.
number 2. Vangelis "Conquest to paradise" oraz muzyka elektroniczna KOTO, Laser Dance (cudowny album Ambiente) JM Jarrea...to wspomnienia skołtunionej pościeli, zaparowanych szyb, potu na skórze i tego fantastycznego uczucia kiedy każdym nerwem czujesz, że osoba która leży koło Ciebie jest Twoją integralną częścią. :serce:
number 3: Natalia Kukulska (jej wykonanie piosenki mamy) " Przetańczyć z Tobą chcę całą noc"....do tej pory uwielbiam włączyć ten utwór i potańczyć z zamkniętymi oczyma - to piosenka z mojego ślubu - taniec nie był przygotowany przez specjalistę ale nie znoszę tego, pozwoliłam mężowi deptać mi po stopach ważne było to co nas połączyło.
Jeżeli chodzi o moją "miłość" muzyczną od 20 lat wierną pozostaję Andrea Bocelli. Pobyt na koncercie tylko tą wierność pogłębił.
Pozatym...wszystko zależy od nastroju nie jestem wierna jednemu rodzajowi muzyki..czego innego słucham robiąc remont, jadą autem (a tu zawsze głośniki włączone na full :lol: ), innego w łożku, innego jak jestem totalnie wkurzona (Sabathon działa idealnie).
Jedyne czego nie trawię to muzyka często puszczana na sanatoryjnych potańcówkach np. siedem z dziewcząt z Albatrosa...zero szans na poszuranie nóżkami , szczególnie jak wystrój lokalu przypomina mi lata 70te. Mogę potańczyć nucąc na plaży. :)
ODPOWIEDZ