Strona 2 z 2

Re: Ustka

: 03 sty 2018 22:00
autor: Mariusz64
Właśnie wróciliśmy z Ustki z grudniowego turnusu! Było fantastycznie i aż żal było wracać :( Byliśmy w ORW Pomorze. Zaskoczyły nas całkowicie wyremontowane pokoje i budynek. W końcu eleganckie pokoje. Jedzonko pyszne. Pewnie wrócimy :lol:

Re: Ustka

: 05 sty 2018 19:02
autor: wikul
Marcepan pisze: 01 mar 2012 13:46 Patrzyłam na stronie Tęczy i wychodzi 3206 zł za turnus , ja jednak szukam taniej, może ktoś był w Ośrodku Aga w Ustce, terminy które mnie interesują to lipiec i sierpień.
Za turnus na dwie osoby w sezonie nad morzem nigdzie taniej nie znajdziesz. Przy obecnym popycie ceny w sezonie rosną jak szalone. Wiem bo szukam. Byłem w tamtym roku w Tęczy i mogę ją z czysty sumieniem polecić ale niestety taniej niż podajesz nie znajdziesz a jeżeli to gdzieś na zadupiu w kiepskich warunkach. Warto czasem dać trochę więcej i mieć satysfakcję niż zapłacić 200 zl taniej i mieć zepsuty pobyt. Znam to z autopsji.

Niezastąpiona Pani KO

: 08 sty 2018 00:05
autor: marta88
Szanowni Państwo, Moi Drodzy Przyjaciele!
Tegorocznego Sylwestra spędzałam w mojej kochanej Ustce. Do Ustki jeżdżę od wczesnego dzieciństwa do Ośrodka Rehabilitacyjno -Wypoczynkowego Pomorze, położonego niemalże nad samym morzem. Ośrodek miał niezastąpioną Panią KO - rolę tę pełniła Pani Małgorzata Wiśniewska, fantastyczne wyżywienie, słynny na cały region "stół szwedzki" i bardzo trudne warunki mieszkaniowe. Warunki mieszkaniowe zmieniają się na lepsze. Ośrodek przechodzi kapitalny remont. Każdy pokój będzie miał okno, dużą łazienkę i więcej przestrzeni do życia. Niestety wyżywienie bardzo się pogorszyło, pomimo to, że "stół szwedzki" pozostał jako tradycja tego Ośrodka. Jedzenie jest zazwyczaj zimne, niesmaczne i robi wrażenie podanego od niechcenia. Parę dni już wspominam obrzydliwe, "sztuczne" kopytka, ozdobione kwaśną, rozmemłaną, zasmażaną kiszoną kapustą. Właściwie z niepodważalnego uroku "Pomorza" pozostała tylko Pani Małgosia Wiśniewska, wyżej wspomniana Pani KO, dzięki której spędziłam w Ustce kilkanaście uroczych pobytów i cudownego tegorocznego Sylwestra. Martwię się jednak o to, że w lato mogę już nie zastać jej w Ośrodku. Jest ona bardzo obciążana pracami dodatkowymi na rzecz Pomorza. Podczas Sylwestra sprzątała toalety w wieczorowej sukni, pilnowała, aby posiłki były podane według wcześniej ustalonego rozkładu, nadzorowała by orkiestra nie przedłużała ani nie skracała swoich przerw. Czuwała jako jedyna z administracji Ośrodka nad przebiegiem całej imprezy, a miała pod "opieką" 140 osób. W międzyczasie pełniła funkcje fordanserki zabawiając tańcem starsze osoby. Pani Małgosi dziękuję za przemiłe wspólne osiemnaście lat, a do Dyrekcji Ośrodka apeluję, aby pomyślała i jak najszybciej wprowadziła w życie podwyżkę dla Pani KO co najmniej o 1000 zł. i w końcu doceniła rzetelność, uczciwość i zaangażowanie tej profesjonalnej Pani KO!!!