-okłady borowinowe
-prądy Tens
I to było z przydziału.Dokupiłam jeszcze zabiegi w ilości stanowczo za małej ale Andrzej ,fizjoterapeuta ,po prostu nie miał miejsca,był bardzo oblegany zarówno przez kobiety i mężczyzn.U niego spotkałam się pierwszy raz z terapią czaszkowo-krzyżową.Kto wie o czym mówię,to rozumie,pierwszy raz myślałam ,że to jakieś czary mary,o co kaman,ja pierdzielę,miało być przyjemnie z masażem?????? Się zdziwiłam się

Nowe doznanie i .....to jest temat na inny wątek.Generalnie polecam to przeżyć!
A H A ! ! !
Pragnę wspomnieć ,że mój pobyt w sanatorium zaczęłam od 08.11-29.11.2021 r.
Wróciwszy do domu,człowiek ma problem na wskoczenie na normalne tory....mota się....wiadomo ...na początku 78 pralek wstawionych,bez prasowania,walić to...od początku zaistnieć w kuchni....parówki co drugi dzień na zmianę z plackami ziemniaczanymi

oki,kuchnia ogarnieta...ufffff,drugie z bani...ogarnąć mensza....eeee ...to dwa ruchi i głuchi,łatwizna

no i ....do pracy rodacy
Atrakcje
Naszymi głównymi atrakcjami były spacery. Wychodząc z Solinki ,jeżeli chcieliśmy pospacerować lajtowo,skręcaliśmy na prawo i szliśmy na Cypel,jeżeli chcieliśmy spalić więcej kalorii,kierowaliśmy się na lewiznę.
1.Punkt Widokowy -skręcamy w lewo przed Centrum Informacji Uzdrowiskowej
2.Punkt Widokowy " NA GÓRCE" bardziej hardcorowo,polecam oczywiście osobom w miarę ruchowym-skręcamy w prawo za Delikatesami Centrum
3.Wyjścia na pstrąga pieczonego mniam mniam,na pstrąga wędzonego mniam mniam.Namiarów nie podaję ,bo każdy znajdzie.
Polecam zajść ,i tu powiem gdzie,do Zakapiora na fuczki-placki naleśnikowe z kapustą ,o grzańcach nie wspominam.Nie było czasu aby więcej spróbować .
4.Rejs statkiem -potańcowali,pośpiewali Wojciech Gąssowski - Zielone wzgórza nad Soliną
5.Tańce w Dedalu.Nie pytajcie ile razy byłam..........można policzyć na jednej ręce....w normalnych czasach,to mnie NIE BYŁO mniej razy na wieczorkach ...
6.Wieczorne odkażanie w pokojach - normal,nie ma co opisywać + graliśmy w UNO
7.Siłownia na podwórku
8.Siłownia wewnątrz budynku w piwnicy ( sprzęt zdezelowany z letka

,znaczy się intensywnie używany,to się chwali )+ stół do ping-ponga,o czym dowiedziałam sie w ostatnim tygodniu....czasami wydawało mi się ,że jestem jakaś ograniczona ....z innego świata...nie docierały do mnie jakieś informacje

.prawie jak kot,chodziłam swoimi ścieżkami
9.Shoty imbirowe robiły robotę w MEVO APARTAMENT
Szukam dziesiątej atrakcji...........
W obiekcie sanatoryjnym znajdują sie dwa sklepiki,jeden z ubraniami,bardzo fajne gatunkowe i drugi z perfumami,biżuterią,kosmetykami ,mydłami na wagę.....
10.Paczkomat IN POST- odwiedzony przeze mnie i przez ziomków dwukrotnie
Pobyt zakończyliśmy dzień wcześniej,nie było sensu dłużej siedzieć........
P O W R Ó T
Polańczyk -Kraków /autobus
Kraków -Warszawa Zachodnia/ Pendolino.....i tu szok ,cena biletu 150 zł
Warszawa Zachodnia D.A-Białystok/autobus
Po 11 h lądujemy w domku.Mąż czyt.monsz szczęśliwy,że żona kochana,jedyna,wróciła podreperowana po japońsku * do zdrowia.
*jako tako
Na razie nic mi więcej nie przychodzi do głowy....piszę w południe (o suchym pysku),a wg zaleceń jednej z dziewczyn,powinnam pisać wieczorem

......teraz tak se pomyślałam,że najlepiej pisać wieczorem ,w piątek po pracy,po zażyciu witaminy C z kolką-nie mylić z nerkową,jelitową,żółciową,wątrobową

z tą ostatnią ,to można pomylić

wteeeeedy wena by była....no cóż,muszę odczekać swoje 3 lata
Co złego ,to nie ja

Aj lowiu
