Strona 2 z 4

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 26 lut 2024 19:13
autor: Doris70
"""Wystarczy że minę Lesko i już tęsknie i odliczam czas kiedy
będę mógł znowu tam być."""

Szynszyl po prześledzeniu Twoich postów odnoszę wrażenie, że wszystko co dotyczy Bieszczad piszesz naprawdę z serca i wielkim sentymentem .

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 26 lut 2024 22:25
autor: szynszyl64
Ta choroba jest nie uleczalna. Kto ras się zarazi to odpłynie. Ale poza szlakami ,miejscami są i ludzie. Ci co byli i ci co są.Wystarczy że posłuchasz
tych co rzeźbią i tych co śpiewają. Tych współczesnych można posłuchać w Zakapioże na muzycznych wieczorach. Innych w sieci jak Wolna Grupa Bukowina, KSU, czy Stare Dobre Małżeństwo.Ja nie muszę chodzić po szlakach wystarczy że wciągnę to powietrze i wiem że jestem.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 27 lut 2024 08:44
autor: Doris70
Może należy być w danym miejscu tu i teraz. Nie siłować się z przeznaczeniem tylko przyjąć to wszystko co przyjdzie nam spotkać na naszej drodze z wdzięcznością. Nie gonić na oślep, aby jak najwięcej odhaczyć odwiedzanych miejsc na mapie, bo być może nie zauważymy tego co może być tuż obok takie zwykłe i niepozorne a jakże piękne.

Jesteśmy sumą spotkań, które nam się przydarzają. Sumą ludzi, których poznaliśmy.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 27 lut 2024 20:17
autor: szynszyl64
Masz rację. Zawsze można wrócić. Prywatnie i na spokojnie dokończyć albo kontynuować to co nas omineło. Pod warunkiem że nasze serce tam zostało.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 27 lut 2024 21:45
autor: Doris70
Im więcej czytam, słucham, oglądam, zaczynam sobie kojarzyć pewne myśli i zdarzenia z przeszłości, które utwierdzają mnie w przekonaniu , że mój wyjazd w Bieszczady to może nie jest przypadek 🤔🫣

Może jadę tam po coś ?
Może to duchy przeszłości ?
Może bieszczadzkie anioły ?

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 28 lut 2024 07:52
autor: szynszyl64
Myślę że jedziesz tam po coś. Resztą przesiąkniesz na miejscu ale tylko wtedy gdy będziesz tego chciała. I odwiedzą Ciebie i te anioły i dusiołki i biesy
i czady. Połoniny dadzą spokój i oczyszczenie organizmu z wszelkich złych rzeczy.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 28 lut 2024 21:11
autor: Doris70
Bieszczady to różne oblicza. Piękne , spokojne, nostalgiczne. Jednocześnie pełne żalu, bólu i cierpienia .
Myślałeś kiedyś też w ten sposób ?

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 28 lut 2024 21:27
autor: szynszyl64
Piękne napewno.Spokojne tylko po za sezonem.Nostalgiczne jak z tamtąd wyjeżdżasz i sostawiasz tam serce. Pełne bólu i cierpienia to historia.
Ale wszystkiego trzeba doświadczyć samemu. No może pomijając ból i cierpienie.

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 28 lut 2024 21:45
autor: Doris70
Całego serca nie zostawię. Może kawałeczek 😏🙂

Re: Polańczyk od 22.03.2024

: 28 lut 2024 22:08
autor: szynszyl64
Wystarczy żeby wrócić pod warunkiem że będziesz chciała. Ale to sama sobie odpowiesz po pobycie pierwszy raz. Czy będą następne razy?