odpowiedź z NFZ

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
forumowicz

Re: odpowiedź z NFZ

Post autor: forumowicz »

Ja czekałam ok. 1,5 miesiąca - zachodniopomorski NFZ :-)
Pozdrawiam!
mariolaa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 568
Na forum od: 16 mar 2011 20:33

Re: odpowiedź z NFZ

Post autor: mariolaa »

ja w łódzkim NFZ od daty złożenia wniosku na odpowiedź czekałam ponad 1 m-c, natomiast okres oczekiwania na sanatorium - do 15 m-cy . Pozdrawiam.
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: odpowiedź z NFZ

Post autor: stokrotka »

Witaj przedszkolanko a właściwie nauczycielko przedszkola.Nie wiem dlaczego się nie potrafisz dowartościować -skoro inni tego nie robią ?
Od lat nasz zawód zmienił nazewnictwo.Rozumiem innych ,którzy nas tak nazywają od lat ,ale Ty? To tak na marginesie.
Ja złożyłam wniosek w końcu maja ub.roku a odp. z NFZ dostałam w drugiej połowie sierpnia.Tak więc cierpliwości.
Moja kolejka długa jeszcze -miałam prawie 9tys. teraz 3,4 tys przede mną.Poczekam ,bo nie ukrywam że wolałabym jechać w porze wiosenno -letniej.Pozdrawiam i czekam cierpliwie. ;)
przedszkolanka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 06 sty 2012 10:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: odpowiedź z NFZ

Post autor: przedszkolanka »

Witaj stokrotko.
Szanuję siebie i innych. Faktycznie niektóre nauczycielki obrażają się jak ktoś powie o nich "przedszkolanka". Powiem, szczerze, że mnie osobiście jakoś to nie razi.
W mojej ocenie jestem dobrym nauczycielem, wykształconym (mam skończone dwa kierunki studiów), i znam swoja wartość (to tak na marginesie).
Ale dzięki, że napisałaś. Rozumiem, że również wykonujesz ten zawód.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych wakacji :)
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: odpowiedź z NFZ

Post autor: stokrotka »

przedszkolanka pisze:Witaj stokrotko.
Szanuję siebie i innych. Faktycznie niektóre nauczycielki obrażają się jak ktoś powie o nich "przedszkolanka". Powiem, szczerze, że mnie osobiście jakoś to nie razi.
W mojej ocenie jestem dobrym nauczycielem, wykształconym (mam skończone dwa kierunki studiów), i znam swoja wartość (to tak na marginesie).
Ale dzięki, że napisałaś. Rozumiem, że również wykonujesz ten zawód.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych wakacji :)
Tu nie chodzi o obrażanie -bo od dawna nas tak nazywano.Tylko ,dlaczego osoby wykształcone nie gorzej niż nauczyciele pracujący w szkole -są określane jako przedszkolanki ? Ale ? skoro same nauczycielki (wyjątki) siebie tak nazywają to dlaczego społeczeństwo ma nas inaczej nazywać ? Pracujemy, powiedziałabym nawet na zdwojonych obrotach -głowa jak u kameleona...itd
Ale to nie to forum ,by udowadniać swoje racje.Pracuję już kolejną dziesiątkę lat ,może dlatego tak mnie to razi.Sorry za zamieszanie ;)
Teraz czekamy wszyscy ,by podreperować swoje zdrówko.Życzę szybkiego doczekania się upragnionego wyjazdu-bo emeryturka oddala się od nas :shock:
forumowicz

Re: odpowiedź z NFZ

Post autor: forumowicz »

Stokrotko...
tak z babskiej ciekawości zapytam... Czy określenie "Przedszkolanka" jest w jakis sposób krzywdzące, uwłacza czci lub obraża? Może w przyszłości uniknę jakiegos faux pas :)
przedszkolanka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 306
Na forum od: 06 sty 2012 10:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: odpowiedź z NFZ

Post autor: przedszkolanka »

Witaj Madzik.
Wiem, że pytanie skierowane było do stokrotki, jednak powiem Ci, że trochę to określenie, jest krzywdzące, ponieważ jesteśmy również wykształconymi osobami, jak panie w szkole, ale niektórzy uważają, że jesteśmy trochę gorszą kategorią. Kiedyś pracowałam w szkole, teraz w przedszkolu i powiem, że tu praca jest trudniejsza. Wiem co mówię, obecnie pracuję z trzydziestką maluchów. A to, że sama mam nick przedszkolanka, to z czystej przekory. Pozdrawiam serdecznie.
nauczycielka nauczania zintegrowanego :)
forumowicz

Re: odpowiedź z NFZ

Post autor: forumowicz »

Gdybym ja była "przedszkolanką" to by mi to nie przeszkadzało... Tak jak nie urazi mnie ktoś nazywając księgową a nie pracownikiem księgowości albo zapominając dodać "główna"... No ale OK... Dziekuję za wyjaśnienie. Będę pamiętała i uważała na słowa żeby mi sie żadna uwaga w dzienniczku nie pojawiła ;)
Pozdrawiam!
ODPOWIEDZ