Strona 2 z 2
Re: odpowiedź z NFZ
: 06 lip 2012 19:38
autor: forumowicz
Ja czekałam ok. 1,5 miesiąca - zachodniopomorski NFZ

Pozdrawiam!
Re: odpowiedź z NFZ
: 06 lip 2012 22:42
autor: mariolaa
ja w łódzkim NFZ od daty złożenia wniosku na odpowiedź czekałam ponad 1 m-c, natomiast okres oczekiwania na sanatorium - do 15 m-cy . Pozdrawiam.
Re: odpowiedź z NFZ
: 08 lip 2012 09:54
autor: stokrotka
Witaj przedszkolanko a właściwie
nauczycielko przedszkola.Nie wiem dlaczego się nie potrafisz dowartościować -skoro inni tego nie robią ?
Od lat nasz zawód zmienił nazewnictwo.Rozumiem innych ,którzy nas tak nazywają od lat ,ale Ty? To tak na marginesie.
Ja złożyłam wniosek w końcu maja ub.roku a odp. z NFZ dostałam w drugiej połowie sierpnia.Tak więc cierpliwości.
Moja kolejka długa jeszcze -miałam prawie 9tys. teraz 3,4 tys przede mną.Poczekam ,bo nie ukrywam że wolałabym jechać w porze wiosenno -letniej.Pozdrawiam i czekam cierpliwie.

Re: odpowiedź z NFZ
: 08 lip 2012 10:45
autor: przedszkolanka
Witaj stokrotko.
Szanuję siebie i innych. Faktycznie niektóre nauczycielki obrażają się jak ktoś powie o nich "przedszkolanka". Powiem, szczerze, że mnie osobiście jakoś to nie razi.
W mojej ocenie jestem dobrym nauczycielem, wykształconym (mam skończone dwa kierunki studiów), i znam swoja wartość (to tak na marginesie).
Ale dzięki, że napisałaś. Rozumiem, że również wykonujesz ten zawód.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych wakacji

Re: odpowiedź z NFZ
: 08 lip 2012 18:33
autor: stokrotka
przedszkolanka pisze:Witaj stokrotko.
Szanuję siebie i innych. Faktycznie niektóre nauczycielki obrażają się jak ktoś powie o nich "przedszkolanka". Powiem, szczerze, że mnie osobiście jakoś to nie razi.
W mojej ocenie jestem dobrym nauczycielem, wykształconym (mam skończone dwa kierunki studiów), i znam swoja wartość (to tak na marginesie).
Ale dzięki, że napisałaś. Rozumiem, że również wykonujesz ten zawód.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych wakacji

Tu nie chodzi o obrażanie -bo od dawna nas tak nazywano.Tylko ,dlaczego osoby wykształcone nie gorzej niż nauczyciele pracujący w szkole -są określane jako przedszkolanki ? Ale ? skoro same nauczycielki (wyjątki) siebie tak nazywają to dlaczego społeczeństwo ma nas inaczej nazywać ? Pracujemy, powiedziałabym nawet na zdwojonych obrotach -głowa jak u kameleona...itd
Ale to nie to forum ,by udowadniać swoje racje.Pracuję już kolejną dziesiątkę lat ,może dlatego tak mnie to razi
.Sorry za zamieszanie
Teraz czekamy wszyscy ,by podreperować swoje zdrówko.Życzę szybkiego doczekania się upragnionego wyjazdu-bo emeryturka oddala się od nas

Re: odpowiedź z NFZ
: 09 lip 2012 02:09
autor: forumowicz
Stokrotko...
tak z babskiej ciekawości zapytam... Czy określenie "Przedszkolanka" jest w jakis sposób krzywdzące, uwłacza czci lub obraża? Może w przyszłości uniknę jakiegos faux pas

Re: odpowiedź z NFZ
: 09 lip 2012 09:54
autor: przedszkolanka
Witaj Madzik.
Wiem, że pytanie skierowane było do stokrotki, jednak powiem Ci, że trochę to określenie, jest krzywdzące, ponieważ jesteśmy również wykształconymi osobami, jak panie w szkole, ale niektórzy uważają, że jesteśmy trochę gorszą kategorią. Kiedyś pracowałam w szkole, teraz w przedszkolu i powiem, że tu praca jest trudniejsza. Wiem co mówię, obecnie pracuję z trzydziestką maluchów. A to, że sama mam nick przedszkolanka, to z czystej przekory. Pozdrawiam serdecznie.
nauczycielka nauczania zintegrowanego

Re: odpowiedź z NFZ
: 09 lip 2012 22:21
autor: forumowicz
Gdybym ja była "przedszkolanką" to by mi to nie przeszkadzało... Tak jak nie urazi mnie ktoś nazywając księgową a nie pracownikiem księgowości albo zapominając dodać "główna"... No ale OK... Dziekuję za wyjaśnienie. Będę pamiętała i uważała na słowa żeby mi sie żadna uwaga w dzienniczku nie pojawiła
Pozdrawiam!