Strona 2 z 5

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 23 wrz 2013 12:39
autor: sztani
Mam taki problem jak tu opisujecie . Lekarz ktory mnie prowadzi ( Neurolog , kręgosłup ) dał mi skierowanie na rezonans głowy ,mam zrobić USG tętnic szyjnych i skierowanie do Laryngologa aby wykluczyć od tej strony .Mój lekarz jest super specjalistą i mam do niego zaufanie . Jak przyznała nie jest do końca jasne od czego to jest . Jedną z przyczyn są biegnące blisko ucha środkowego żyły do mózgu . Na wysokości ucha środkowego żyły tworzą syfony i najprawdopodobniej slyszę krew która płynie do mózgu . Bardzo mi to przeszkadza ale jakoś z tym żyję . Nadciśnienie , cholesterol to mogą być sprawy które dokładają się do tych objawów . Biore się za wszystkie badania i zobaczymy .Pozdrawiam :kwiat:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 28 wrz 2013 15:27
autor: forumowicz
Witaj Sztani :kwiat:
Znany jest mi problem o którym piszesz.Ja tez z nim się zmagałam i wiesz co mi powiedzieli lekarz,lekarze?Proszę pani podejrzewamy kumulację stresu po prostu.
Musi pani odpocząć ,zdystansować się do problemów ,do ludzi .Wyjechać odpocząć .......
Tak zrobiłam Sztani ,wyjechałam raz ,drugi trzeci ,zastosowałam się do rady ,do rad.
Ustąpiły objawy ,pojawił się umiech

Tylko odpoczynek Sztani w gronie najbliższych przyjaciół trzech czterech osób nie wiecej ma sens.
Duży drink, tak duży drink z colą wypity w dziesięć minut ,w ekspresowym tempie i tańce ,dużo tańca ,roztańczenie sali ....najlepszą terapią :D
TĄ DROGĄ ,PONIEWAŻ TAK SKONSTRUOWANE JEST TO FORUM. nowi głosu nie mają w dziale Na każdy temat :shock: :lol: ...........PRAGNĘ PODZIĘKOWAĆ tym wszystkim , szczerym przyjaciołom za maile ,cudowne słowa ,kwiaty , JESTEŚCIE KOCHANI.WRACAM DLA WAS ,dla innych też ponieważ mam duże zasoby empatii ,a słabości jak wszyscy my .
Natomiast mottem ,które dodaje mi siły na co dzień jest złota reguła podana przez mistrza .." To co chcielibyście by wam inni ludzie czynili ,wy też im tak czyńcie.."
Dlatego tak czyniąc jestem ,po raz kolejny tutaj i bardzo się cieszę ,życząc wszystkim ,byśmy się rozumieli ,wybaczali bo jak się te nasze słabości mają do wieczności :?: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 28 wrz 2013 19:12
autor: sztani
Cieszę się ,że przez moje piski w uszach napisałaś myślę Kruszynko,że po trochu i ja do tego się przyczyniłem . Gorąco Pozdrawiam :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 28 wrz 2013 20:36
autor: forumowicz
Widzisz Sztani czasami piski :lol: też są potrzebne ,żeby coś się działo.Pozdrawiam ,cieplutko :serce:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 01 mar 2014 11:14
autor: Bunia
sztani co u ciebie :?: szumy ustąpiły :?:

Ja za pierwszym razem błędnik, ale taki że mnie z domu na noszach wynieśli :( pobyt w szpitalu)

a teraz wodniak błędnika , czyli choroba Meniera, wczoraj byłam w Klinice Otolaryngologi w Bydgoszczy na konsultacji. termin do kliniki 17 marzec 2015 :lol:

piszę o tym swoim przypadku , bo może ktoś z forumowiczów miał badania w Bydgoszczy i podzieli się info.

mniej szumów ;) ,pozdrawiam serdecznie Bunia

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 27 mar 2014 10:19
autor: forumowicz
Czy słyszeliscie o związku Ketonalu z objawami jak w tytule? dzisiaj wyczytałam :shock:

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 27 mar 2014 12:00
autor: Felice
Kruszynko no niby ulotka podaje tą dolegliwość jak działanie uboczne,ale podaje też jeszcze 30 innych możliwość działań niepożądanych.Racze nie brałaby sobie tego do serca,ale zawsze lepiej poradzić się u kogoś mądrego.Firmy farmaceutyczne są bardzo asekuracyjne,więc piszą wszystko,żebyś ich tylko do sądu podać nie mogła.

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 27 mar 2014 13:33
autor: sztani
Ja nigdy ketanolu nie brałem Kruszynko. i mam co raz silniejsze .

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 01 maja 2014 12:47
autor: ewasz
No to ładnie a ja Ketonal 200 na porządku dziennym brałam. Teraz 100 i rzadziej bo mam jeszcze inne.
To właśnie tak jest, że na jedno pomaga a na inne szkodzi.

Re: Piski i szum w uszach!!!!

: 01 maja 2014 13:31
autor: forumowicz
Ewasz :) lekarze sami mówili mi ostatnio ,że ketonal należy zażywać sporadycznie nie wolno brać go długo,pewnie wiedzą co jest tam w składzie czego nie piszą nawet.teraz wszystko jest możliwe.A odnosnie pisków ,ustapiły ,ale zauważyłam ostatnio że ogromny stres ale taki niby chwilowy bo ktoś mnie bardzo zawiódł niestety i natychmiast szum i pisk.Ale od pewnego czasu przyjęłam metodę,nic nie obchodzi mnie to co obok się dzieje .Skupiam się na sobie ,nic mnie nie drażni nawet nie zwracam uwagi na to że jadąc teraz mieszkanie zostawiam w rozsypce nie wychuchane i bez zapasów dla męzusia.Koniec basta.Pisków nie ma.
Polecam :lol: :lol: