Strona 2 z 3

Re: Pocieszyciele żon...

: 19 maja 2013 12:52
autor: Małgosia69
No, w ubiegłym roku takich z łańcuchami "złotymi" na szyi , włosami na żel, gumą międloną w buzi trafiło mi się 2, z poza różni- różniści. ;) Ale imprezki najlepsze w Iwoniczu a i panowie mili,sympatyczni w ilościach dużych. :) :serce:

Re: Pocieszyciele żon...

: 19 maja 2013 19:23
autor: Yoko91
Małgosia69, byłam w tym roku w zdecydowanej większości panie... w weekendy trzeba dokonywać rezerwacji bo inaczej nici z tańców .Byłaś to wiesz o czym piszę. :) Pozdrowionka.

Re: Pocieszyciele żon...

: 19 maja 2013 21:01
autor: Małgosia69
Yoko91,duże ilości panów jak na sanatoryjne warunki, po pobycie w Ustce kilka lat temu uważam ,iz w Iwoniczu panów naprawdę dużo. :!: A rezerwować nie musiałam, rezerwował Ktoś inny. ;) ;) ;)

Re: Pocieszyciele żon...

: 19 maja 2013 21:12
autor: Yoko91
Malgosia69,jeżeli Twój nick oznacza rok urodzenia, to na pewno nie musiałaś zawracać sobie głowy tak przyziemnymi sprawami. ;) ;) ;)

Re: Pocieszyciele żon...

: 19 maja 2013 21:20
autor: Małgosia69
Owszem, tak jest. Ale jeśli Twój nick oznacza Twój rok urodzenia ,pozostaje mi tylko westchnąć: " O mój Boże, ja też tyle chcę" ;) ;) ;)

Re: Pocieszyciele żon...

: 19 maja 2013 21:40
autor: Yoko91
Małgosia69 , ;) ;) ;) :lol: :lol: :lol: wszystko na ten temat.

Re: Pocieszyciele żon...

: 19 maja 2013 23:43
autor: darek
Chwała Administratorowi ,że nikt nie wybral nicka Darek bo gdybym wpisal rok musiałbym startowac w kategorii Geriatria!!
a co do Nicku Malgosi , ktos próbowal inaczej zinterpretowac te ..cyferki.

A co do tematu prawdopodobnie kazdy Kurort posiada Swego rodzaju "STAJNIĘ "pocieszycieli zwłaszcza Tych miejscowych , zdarzają się rownież inne przypadki ,ale to juz jest Impuls Sanatoryjny ;)

Re: Pocieszyciele żon...

: 20 maja 2013 18:08
autor: Małgosia69
Darku,te cyferki rzeczywiście mam dość niefortunne, gdyby przyszło mi do głowy przy wyborze nicka, to co przyszło niektórym ,wybrałabym inny . ;) :lol: :lol: :lol:
Że też wszytko musi się niektórym panom kojarzyć. :o :lol:
W Iwoniczu opisywani przeze mnie pocieszyciele,to oczywiście miejscowi, którzy co turnus pocieszali inne kobietki /co do tego nie ma żadnej wątpliwości/ :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Pocieszyciele żon...

: 20 maja 2013 21:21
autor: forumowicz
W Kołobrzegu też jest stałe stadko pocieszycieli żon,krążą między lokalami i wciskają te same historyjki ;) :lol:

Re: Pocieszyciele żon...

: 20 maja 2013 22:38
autor: darek
Kochana Blondi myśle ,że do tej kategorii nie zakwalifikowalas piszącego te slowa wszak ilość moich pobytow przekroczyla dla niektorych magiczną liczbę ..
...a każdy szuka pocieszenia.. :kwiat: