Strona 2 z 3

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 17 sie 2013 23:21
autor: Baba
Czy wiecie coś o dostępie do internetu w ośrodku, będę musiała trochę popracować i sieć mi jest niezbędna.
Mam nadzieję, że pogoda wrześniowa będzie super, bo jest tam co pozwiedzać.

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 19 sie 2013 14:24
autor: Anulka
Hej,
zybii pisze:będę miał zajęcia do kolacji w soboty do południa
skąd Ty masz tyle zabiegów?
Baba
z tego co wiem to net jest dostępny w każdym pokoju, ale lepiej zadzwoń i upewnij się.
Może ktoś jeszcze do nas dołączy ? :)

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 21 sie 2013 09:50
autor: OLA45
Witam.Byłam w Korabie w Maju warunki mieszkaniowe są tam bardzo dobre w pokojach pachnie jeszcze nowością gdyż jest świeżo po remoncie.W pokojach są tel.stacjonarne z których można korzystać na terenie Koraba wystarczy tylko wykręcić nr.pokoju.Jeżeli chodzi o wyżywienie to przywożony jest katering z Wielkiej Pieniawy.Porcje są niezbyt duże ale da się przeżyć tylko czasami jedzonko jest trochę chłodne.Zabiegi również są w W.Pieniawie.Ja spędziłam tam bardzo mile czas czego i Wam życzę.

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 23 sie 2013 08:55
autor: Anulka
Witam,
dzięki OLA za opis,
wczoraj dzwoniłam do recepcji i wiem, że nowych kuracjuszy przyjmują od 7 rano ( w tym dniu też jesteśmy zaprowiantowani) , lekarz będzie dla nas po południu albo następnego dnia. W pokojach są ręczniki, a na każdym piętrze jest aneks kuchenny :)

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 27 sie 2013 13:44
autor: beamari
Hej! Byłam w Korabie na przełomie czerwca i lipca. Warunki są bardzo dobre. Panie w recepcji bardzo się starają by umilić pobyt. Salowe, po upomnieniu, zaczęły dokładniej sprzątać i już też nie można było im nic zarzucić. Dostęp do internetu kablowy, w każdym pokoju i co ważne nieodpłatny. Ogólnodostępna kuchnia z lodówką, czajnikiem bezprzewodowym i deską do prasowania na każdym piętrze (żelazko w recepcji). Niestety brakuje naczyń, więc lepiej wziąć coś ze sobą, bo nie ma mowy o wynoszeniu naczyń ze stołówki. Jeżeli mogłabym mieć jakieś zastrzeżenia, to jedynie do terapeutów. Są dwie psycholożki i o ile zajęcia z Agnieszką przynoszą wiele satysfakcji, to nie da się tego powiedzieć o Patrycji. Dla wszystkich pracujących z nią grup bardzo frustrująca była jej nieudolność i brak przygotowania. Poziom zajęć był żenująco niski i zwyczajnie wkurzający. Terapie zajęciowa, tańcem i muzyką (trzy różne zabiegi) z przeuroczym panem Tomkiem (?), tak bardzo uroczym, że z radością zgadzałyśmy (w grupach zdecydowana przewaga kobiet) się na jego nicnierobienie i pozorowanie pracy. Dodatkowy słabym punktem tego sanatorium jest parking. Tylko siedem miejsc parkingowych zarezerwowanych wyłącznie dla lekarzy i pacjentów komercyjnych. Zwykli kuracjusze mają do wyboru parking przy Wielkiej Pieniawie (13 zł za dobę), parking za parkiem zdrojowym (ok.8 zł za dobę) i darmowe parkowanie częściowo na chodniku ulicy Kościelnej (dwie ulice dalej).
Pozdrawiam. Bea

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 27 sie 2013 13:59
autor: Baba
Dzięki wielkie za bardzo przydatne informacje.
A wieczorami da się przeżyć, są jakieś miłe rozrywki?

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 27 sie 2013 18:21
autor: zybii
Witam wszystkich!!! Bardzo dziękuję BEAMARI za cenne informację.Trochę się zmartwiłem że zajęcia z psychologiem są na niskim poziomie bo tak naprawdę to najważniejsze zajęcia podczas całego turnusu....zajęcia z muzykoterapi czy z choreoterapii są bardziej na luzie ale tak naprawdę to psychologowie są tu najważniejsi...mam nadzieję że jak My bedziemy to będzie inaczej tzn lepiej...byłem już na takim turnusie i wiem ze swojego doświadczenia że każdy jedzie z problemami życiowymi aby je bardziej zrozumieć ale do tego musi być bardzo dobra opieka psychologiczna na grupie jak i na spotkaniach indywidualnych.....ale zobaczymy miejmy nadzieję że będzie dobrze.... Tak ja też ponawiam pytanie jakie zadała BABA czy wieczorami tzn po kolacji są jakieś miłe rozrywki ???? chodzi mi tu czy mozna pójść gdzieś?? do kawiarni posłuchać muzyki,potańczyć??? Bo po tudnych zajęciach z psychologiem to wiem że to jest wskazane niz siedzenie w pokoju i się dołować...a pójście razem z grupą to zawsze oderwanie się do problemów jakie każdy z nas ma a możemy spędzić czas trochę na luzie....Jeżeli BEAMARI możesz to napisz chodz parę zdań czy są jakieś miłe rozrywki....Pozdrawiam wszystkich kuracjuszy :) Zybii

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 28 sie 2013 21:54
autor: beamari
Pytacie o rozrywki... Nikt czegoś takiego wieczorami nie organizuje. Po prostu trzeba samemu się zorganizować i nie ma z tym większego problemu. Lokali jest wystarczająco dużo, a potańczyć można w dwóch:
1. Zdrojowa - dość snobistyczna, ale to moja, subiektywna opinia, obowiązują stroje raczej nieco bardziej wyjściowe, od koktajlowych po wieczorowe, lecz muzyka ... discopolo itp., wstęp 10zł.
2. Merlin - bardziej wyluzowany, tu nawet w dżinsach można się pobawić, choć i tu nie spodziewajcie się muzycznego szału, właściciel za bardzo się nie zna i jeśli grupa wyraźnie nie poprosi o zmianę, to przez cały turnus polecą po kolei te same kawałki, ma gotową playlistę i można samemu ją przeredagować, wstęp 5zł, w poniedziałki za darmo.
Podobno jest też zupełnie młodzieżowa dyskoteka, ale nie byłam, nie widziałam, więc się nie wypowiadam.
W letnie weekendy wieczorne wychodne jest przedłużane (w zależności od pielęgniarki) do 22:30 - 22:45 pod pretekstem oglądania pokazu fontanny, która latem jest uruchamiana o 22:00. Jesienią, z racji krótszego już dnia, pokaz odbywa się wcześniej i dlatego wracać należy do 22:00.
Polecam poranny rozruch. Na początku sceptycznie podchodziłam do tych pośniadaniowych spacerów, ale z czasem doceniłam je. To dobry moment na poznawanie nowych ludzi no i okolicy oczywiście, a ta dodatkowa dawka ruchu od samego rana pozwala nabrać wigoru i zmusza do opuszczenia pokoju.
W ramach terapii zajęciowej trzy razy, na naszą prośbę, wyszliśmy na grupową wycieczkę. Raz do huty szkła i dwa razy zrobiliśmy ognisko na leśnej polanie. Wszystko by zabić nudę zajęć w budynku, bo ileż można robić kwiatki z papieru? Choreoterapii nie było ani razu. Szkoda. Może Wam uda się wyegzekwować. Terapeuta nie odmawia, ale gdy tylko ktoś się skrzywi, a zawsze się taki znajdzie, to natychmiast podchwytuje i łapie pretekst by nie robić zajęć. Już na początku zaznaczy, że w soboty nie pracuje, mimo, że w grafiku zajęcia są. Ale tak jak napisałam, jest tak czarujący, że nie sposób cokolwiek na nim wymuszać.
Pytajcie jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości, chętnie podzielę swoimi odczuciami. Zaznaczam tylko, że są to moje subiektywne opinie, inni mogą mieć inne. :lol:

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 28 sie 2013 22:00
autor: Baba
To jeszcze mam pytanko jak liczne są turnusy i jaka średnia wieku?

Re: Polanica Korab od 12.09.2013

: 28 sie 2013 22:15
autor: beamari
Anulka pozwól, że na ogólnym odpowiem na Twoje zapytania.
Ręczniki są dobrej jakości, można zabierać je na basen. Z wymianą jest mały problem, ale jeśli się ładnie poprosi salową, to wymieni co kilka dni.
Obecność w pokojach w zasadzie jest sprawdzana około godziny 20-21, różnie to bywało, a przecież o tej godzinie większości kuracjuszy nie ma i nie stanowi to dla nikogo problemu. Wyjścia monitorują pielęgniarki z recepcji, to one widza kto kiedy wychodzi i wraca.
Ilość i rodzaj zabiegów zależy od schorzenia i grupy do której jest się zakwalifikowanym. Jednocześnie przebywają tu ludzie z chorobami psychosomatycznymi, rehabilitujący narządy ruchu i Amazonki. Niektóre grupy mają zajęcia do wieczora (szczególnie psychosomatyczne), a w soboty do południa, inne kończą trochę wcześniej. Generalnie pacjenci z ZUSu maja masę zabiegów, a NFZ (czy jak to się teraz nazywa) dużo mniej.
Pokoje przydzielają pielęgniarki według kolejności rejestracji, choć starają się dobierać mniej więcej według wieku, a nawet wykonywanego zawodu. Są bardzo miłe i naprawdę nie zamierzają nikomu zaszkodzić. Można się z nimi dogadać.

Baba. Na turnusie w Korabie jest około 70 osób. Jakieś 70% to kobiety. Średnia wieku kuracjuszy z ZUSu to jakieś 40 lat, a z NFZ jakieś 65 lat. Były osoby w wieku 25 lat i takie pod 80. Myślę, że każdy znajdzie tu sobie towarzystwo, trzeba się tylko otworzyć na innych i już nie będzie problemu.