Strona 2 z 2
Re: Ile razy można się odwoływać
: 13 sty 2014 19:29
autor: iwcia
Witaj Mrówka,chyba miałeś szczęscie albo moze w dolnosląskim NFZ nastapiły zmiany na lepsze w traktowaniu kuracjuszy

.A możesz napisać kiedy to było? Z Twojego nicku wynika, że jeszcze nie byłeś w snatorium.Czyli to musiało byc niedawno? Jesli tak, dałoby mi to nadzieję, że teraz jest znacznie latwiej sie z nimi dogadać.
Pozdrawiam

Re: Ile razy można się odwoływać
: 14 sty 2014 20:55
autor: serendipity
Hej iwcia:)
"Proszę powiedzcie, w jaki sposób mozna sie odwołać? Jakie argumenty podac by uwzględnili naszą prośbe.Pytam,bo prawdopodobnie będę musiala przesunąc termin wyjazdu."
Na pewno pomocne jest to, o czym pisze ewiko: "wszelkie odwołania trzeba mieć potwierdzone przez lekarza bądź firmę w której pracujemy", bo np. nie służy Ci klimat ze względu na wahania ciśnienia - mówi lekarz, albo nie możesz otrzymać urlopu w tym terminie - mówi szef.
A o cioci: "Pojechała do NFZ z prośbą o przesunięcie terminu, przedstawiająć zakupiony wcześniej bilet lotniczy.Wogóle nie chciano z nia rozmawiac, usłyszała"Nie ma takiej mozliwości, albo pani jedzie w tym terminie albo rezygnuje z sanatorium". (Ciocia zrezygnowała? Jaka to korzyść dla nfz ;D)
Wszelkie odwołania trzeba wysyłać tylko i wyłącznie pisemnie.
Re: Ile razy można się odwoływać
: 14 sty 2014 22:09
autor: iwcia
Tak jest!.

Zrozumiałam !
Odwołania tylko w formie pisemnej!
Pozdrawiam

Re: Ile razy można się odwoływać
: 14 sty 2014 22:18
autor: serendipity
Re: Ile razy można się odwoływać
: 15 sty 2014 00:16
autor: forumowicz
Narewka pisze:Właśnie w mazowieckim nfz tak niemiło zostałam dziś potraktowana, niestety.Na moje pytanie, czy nie można by bardziej po ludzku podejść do sprawy, pani odpowiedziała, ze jest urzędnikiem , a urzędnik nie może kierować się uczuciami, tylko przepisami.Prawdopodobnie będę zmuszona jednak pojechać, bo termin mi pasuje.Ale postaram się na miejscu załatwić sobie od lekarza zaświadczenie o przeciwwskazaniach, , może się uda.
Witaj Narewka! Miałam podobny problem. Lekarz kierujący w skierowaniu wpisał mi tereny nadmorskie. Cieszyłam się jak zbliżał się termin przydziału. Po cichutku marzył mi się Kołobrzeg a tu niespodzianka Rabka Zdrój. Byłam załamana, termin ok. bo połowa maja ale nie to miejsce i z opinii ośrodek nie za ciekawy. Chciałam zrezygnować ale koleżanka doradziła mi żebym się odwołała. Załatwiłam zaświadczenie od lekarza rodzinnego, że mam nadciśnienie i nabajerowałam że żle znoszę klimat górski. Nie zdążyłam wrócić do domu z NFZ a już zmienili mi miejsce na Dąbki i termin na czerwiec. Było cudownie, cały turnus cieplutko, słonecznie, pokój z widokiem na może i plaża 50 m. od ośrodka. Życzę powodzenia

Re: Ile razy można się odwoływać
: 15 sty 2014 08:32
autor: Narewka
No właśnie, stara kuracjuszka, a taka naiwna jestem.Myślałam, , że jeśli opiszę swój problem i grzecznie poproszę, to podziała Napisałam, że oprócz astmy mam teraz większe problemy z kręgosłupem, załączyłam wypisy z Inowrocławia i grzecznie poprosiłam o zmianę miejsca i terminu.Termin owszem, zmieniony, ale miejsce to samo.Ale nic to, , już staram się pozytywnie nastawić na pobyt, planuję zobaczyć jeszcze to, czego do tej pory nie widziałam no i odwiedzić znane miejsca.
W Szczawnie byłam kiedyś w maju, lipcu, , październiku i listopadzie, no to teraz jeszcze w marcu i prawie wszystkie pory roku zaliczone.Dobre i to.
Re: Ile razy można się odwoływać
: 15 sty 2014 14:06
autor: forumowicz
Dopiero teraz zauważyłam, że to Twój 32 wyjazd do sanatorium. Gratuluję, prawdziwa weteranka

Może tak Cię traktują z zazdrości albo nie mają pomysłu gdzie Cię umieścić

Życzę z całego

fajnego towarzystwa, ładnej pogody, super zabiegów, a pobyt na pewno będzie udany. A na przyszłość nie kieruj się uczuciami w stosunku do urzędników, a zwłaszcza tych z NFZ.
Re: Ile razy można się odwoływać
: 03 lut 2014 21:58
autor: AleksandraWroclaw
Narewka pisze:Tak czekałam no i się doczekałam.W listopadzie dostałam skierowanie do Szczawna i zrezygnowałam ,prosząc o zmianę miejsca i terminu.No i dziś patrzę,znów to samo.Szczawno i Dom Zdrojowy od 17 marca.Udało mi się dodzwonić,ale bardzo nieuprzejma pani powiedziała,że jeśli nie chcę jechać do Szczawna,powinnam przy odwołaniu załączyć zaświadczenie od lekarza z poprzedniego sanatorium,też w Szczawnie,że tam nie powinnam jechać.
Tak sobie myślę,że kilka miesięcy przed złożeniem wniosku,powinnam już przewidzieć,że następne też tam będzie i załatwiać zaświadczenie.'
To chyba tylko Duch Święty potrafi,bo ja nie.
Na moją sugestię,że mój lekarz sugerował Kołobrzeg,lekarz balneolog jako pierwszy wpisał Kołobrzeg,poni odpowiedziała,że brak przeciwwskazań do pobytu w Szczawnie i już.Bardzo nieuprzejmie zakończyła rozmowę.
zastanawiam się teraz,czy warto ponownie się odwoływać,czy jechać ,mimo wszystko.Poradżcie, proszę,
PS.W Szczawnie byłam już 4 razy.
Dam Ci super rade ! skoro masz termin na 17marca to pakuj juz walizke i idz do NFZ i wybieraj sanatoria z rezygnacji.Wtedy wskakujesz na czyjes miejsce i masz do wyboru i do koloru....morze,gory,jeziora,niziny ,wyzyny ....co chcesz ,powodzenia !
Re: Ile razy można się odwoływać
: 04 lut 2014 11:57
autor: Narewka
Dzięki za dobrą radę, ale mimo wszystko pojadę, bo już się nastawiłam pozytywnie na Szczawno.A poza tym to chyba by się nie udało, bo od 3 tygodni skierowanie mam w domu, , więc jak mogę ubiegać się o zwrot.
Jednocześnie planuję sobie załatwić od lekarza zaświadczenie o przeciwwskazaniu do pobytu w Szczawnie, abym więcej tam nie była wysyłane . Może się uda.Pozdrawiam miło.