Strona 2 z 6

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 06 lut 2014 09:46
autor: AleksandraWroclaw
AleksandraWroclaw pisze: Ja mysle o dniach bezzabiegowych (weekend) gdzie wychodzimy sobie w rozne miejsca i chcemy dobrze sie czuć i miec rzeczy na sobie,ktore lubimy. Taka kobieca słabość...... :)

Kruszynka ,to zrozumiałe i logiczne,ze na zabiegi nie biore żadnej biżuterii, może poza zegarkiem :D

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 06 lut 2014 09:59
autor: Anka
Witam!
Mówimy o kradzieży przez personel i kuracjuszy,ale należy wziąć pod uwagę ,że obiekty sanatoryjne to otwarte obiekty i w godz od 6 do 22 każdy może przebywać na terenie sanatorium.Często starsze/ i nie tylko/osoby nie zamykają sie w pokojach na klucz i to jest właśnie okazja dla złodziei.Parę dni temu ktoś chodził po pokojach i niby rozdawał ulotki ,
pozdrawiam

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 06 lut 2014 10:06
autor: malgorzatas
Przebywajac w zeszlym roku na wakacjach,zostalam okradziona ze wszystkiego..portfel..pieniadze..dokumenty..bylam przez pare dni bezdomna..mie majac zadnych dokumentow,juz przebolalam pieniadze,ale zalatwianie tych dokumentow to jest problem..trwalo to wszystko ok. miesiaca.Po 2 dniach odeslano mi dokumenty do domu ,ale byly juz nie wazne..wszystko juz uniewaznione i sastrzezone :cry: do tego byl zaloczany liscik..ze odsylaja mi dokumenty ale pieniadze sobie zostawiaja..i zycza przyjemnego pobytu :lol: naprawde nie nalezy to do przyjemnosci..od tego czasu zabieram tylko to co musze ze soba zabrac :kwiat:

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 06 lut 2014 10:15
autor: iwcia
Małgorzatas, spotkala Cie ogromna przykrośc :(
Współczuję, zwłaszcza jesli to miało miejsce na wakacjach, urlop zepsuty :(
Teraz, jak sama piszesz, zabierasz ze sobą tylko niezbędne rzeczy. To szkoła dla nas wszystkich.
Pozdrawiam :kwiat:

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 06 lut 2014 10:24
autor: malgorzatas
Masz racje urlop zepsuty..cale szczescie ze bylam z mezem i on mial dostep do konta..inaczej bym nie mogla wrociac nawet do domu :lol: wszedzie chca jakiegos dokumentu..a ja mialam wszystko uniewaznione..wystawiono mi na posterunku policji zaświadczenie ale to niewiele dalo..pozdrawiam i naprawde zabierajcie 10 zl w kieszen ..na zabawy..i zadnych domumentow..bo czy to sanatorium czy kwatery,czy hotel..licho nie spi :evil:

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 06 lut 2014 14:55
autor: MUCZEK62
Nie jestem ''stary'',nie używam plastiku,w sanatorium oddaję do depozytu dokumenty(samochód) oraz nadmiar gotówki.Nigdy nie miałem z tym problemu.Wystarcza mi karta pobytowa.

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 06 lut 2014 16:09
autor: sztani
Muczek to zaoszczędzisz co?

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 07 lut 2014 15:57
autor: MUCZEK62
Nie da się,wracam na ''oparach'' ;) :?

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 07 lut 2014 18:03
autor: darek
...jako ,że czesto bywam w miejscowościach uzdrowiskowych zauwazyłem pewnego rodzaju schemat
Zależnośc ,która bardzo trudno wyplenić
Do sanatoriów przyjeżdżają osoby samotne , ktore dziwnym trafem bo termin 10 musza w Kołobrzegu czy Krynicy .oplacic CZYNSZ , 20-go światło ,gaz i RTV
Babcie chodzą od punkt A do punktu B nosząc pod pacha Torebke gdzie maja CAŁY swoj dobytet bo i ..polisy na życie
jak One PROWOKUJĄ tych potencjalnych złodzieji ileż to żebraków ,osob pokrzywdzonych pojawia sie na deptaku w Kołobrzegu ,Krynicy..proszac o WSPARCIE i wtedy pokazujemy co mamy i
Następuje kradzież na ..wyrwę

Re: KRADZIEŻE w sanatorium?

: 07 lut 2014 18:24
autor: malgorzatas
a ja dzis znalazlam malutki bursztyn:-) nad brzegiem morza:-) juz wiem gdzie szukac,:-)