Chce ze mną pojechać żona...

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
forumowicz

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: forumowicz »

Ja tez pamiętam Kazimierza i jego poszukiwania partnerki "nie do różańca" w Ciechocinku.
Oj za to teraz się wymodlisz z zoną Kazimierzu, wymodlisz. 8-) 8-) 8-)
Hyhyhyh
casablanka83
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 38
Na forum od: 10 cze 2009 22:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 12

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: casablanka83 »

witam - moja tez chce ze mna jechac ale niestety nie da rady po powrocie skonczylbym na kardiologi , a poco jedno wyleczone a na inne leczyc sie ;)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: jacky6 »

już w starożytnym Rzymie powiadano, że "do lasu nie jedzie się z drzewem"...
:mrgreen: ... :ugeek:
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: sztani »

Ja bym jechał bez Żony dla odpoczynku :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: jacky6 »

sztani pisze:Ja bym jechał bez Żony dla odpoczynku :lol: :lol: :lol: :lol:
ostatecznie zawsze można pojechać z żoną prezesa, kolegi - którzy po fakcie się wykolegują ...

:mrgreen:
Awatar użytkownika
dziunia60
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2157
Na forum od: 18 sty 2013 11:15
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: dziunia60 »

Kaziu ty masz pojęcie ile w takim sanatorium będzie żon a ty jeszcze swoją będziesz zabierał ;) ;) :roll: :roll: :roll: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: nika7 »

I różaniec zabrać trzeba :roll: :roll: :roll:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: Sloneczko »

nika731207 pisze:I różaniec zabrać trzeba :roll: :roll: :roll:
łoj taaaaak........ :lol: :lol:
ewiko
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2465
Na forum od: 10 lut 2013 07:07
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8
Podziękowano: 1 raz

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: ewiko »

Skoro żona w końcu zdecydowała się to trzeba się cieszyć. Ja też wyjeżdżam z mężem i są to wspaniałe 3 tygodnie, tylko dla nas. Różańców nie zabieramy, jedynie dobry humor i jeszcze lepsze nastawienie.
forumowicz

Re: Chce ze mną pojechać żona...

Post autor: forumowicz »

Jedni jadą odpocząć od drugiej połówki i bardzo dobrze .Każdy robi jak mu pasuje .Ja tylko raz byłam bez męża w sanatorium .Było fajnie , super towarzystwo.Jednak lubimy razem wyjeżdżać i nadal staramy się o wspólne wyjazdy .Nie widzę w tym nic złego ....a i nawet same plusy :lol: :lol: :lol: zero problemu z partnerem na tańce.Zawsze zbierze się fajna grupka ludzi do wędrówek po okolicy , nikomu nie przeszkadza czy jest ktoś z drugą połówką czy też nie .Najważniejsze być otwartym na ludzi .To że jedzie małżeństwo nie oznacza nie uczestniczyć w życiu towarzyskim w sanatorium.Ale to już chyba zależy od nastawienia ;)
ODPOWIEDZ