Strona 2 z 11

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 16:51
autor: Czarna75
Będzie się działo!! Myślę, że Świeradów odetchnie jak już z niego wyjedziemy!! :twisted: Szkoda tylko, że nie jedziemy w jedno miejsce! Ale co tam.....jak ośrodki będą mało fajne to zawijamy się i rozbijemy obozowisko gdzieś w lesie!! I same się zrehabilitujemy! ;) ;)

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 17:39
autor: madzia
Czarna75 pisze:Będzie się działo!! Myślę, że Świeradów odetchnie jak już z niego wyjedziemy!! :twisted: Szkoda tylko, że nie jedziemy w jedno miejsce! Ale co tam.....jak ośrodki będą mało fajne to zawijamy się i rozbijemy obozowisko gdzieś w lesie!! I same się zrehabilitujemy! ;) ;)
A ja mam inny pomysł,dziennie będziemy w innym osrodku i pózniej opiszemy na Fs. opinie ktory nas najlepiej ugościł

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 17:41
autor: ewasz
:lol: :lol: :lol: :lol:
Dobre jesteście :lol: :lol: :lol:

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 17:58
autor: Czarna75
madzia pisze:
Czarna75 pisze:Będzie się działo!! Myślę, że Świeradów odetchnie jak już z niego wyjedziemy!! :twisted: Szkoda tylko, że nie jedziemy w jedno miejsce! Ale co tam.....jak ośrodki będą mało fajne to zawijamy się i rozbijemy obozowisko gdzieś w lesie!! I same się zrehabilitujemy! ;) ;)
A ja mam inny pomysł,dziennie będziemy w innym osrodku i pózniej opiszemy na Fs. opinie ktory nas najlepiej ugościł
Luuuuzik!!! Jedno jest pewne!! Damy radę!! :D Chociaż znając siebie jak to będzie "szkoła przetrwania" to osobiście pozbieram sobie gałązki i szałasik w lesie wybuduje!! :D Już jedno mnie zabiło! Śniadanie o 7.15! Przecież to nie ludzka godzina!!! Powiem więcej.......ta godzina może nawet zabić!!!

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 18:18
autor: ewasz
No co Ty, o 7:15 śniadanie :shock: :shock:
Pewnie z uwagi na rozplanowanie zabiegów, innego wytłumaczenia nie widzę ;)
Ale może to i dobrze, bo jak miałam zabieg o 7:10 to "leciałam" na niego 800 m i wracałam na śniadanie by zaraz po nim "lecieć" z powrotem na zabiegi :roll:
Więc myślę, że może to jest OK, że już będzie można zjeść śniadanie od 7:15 by później nie latać jak persching :lol: :lol:

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 18:29
autor: Czarna75
ewasz pisze:No co Ty, o 7:15 śniadanie :shock: :shock:
Pewnie z uwagi na rozplanowanie zabiegów, innego wytłumaczenia nie widzę ;)
Ale może to i dobrze, bo jak miałam zabieg o 7:10 to "leciałam" na niego 800 m i wracałam na śniadanie by zaraz po nim "lecieć" z powrotem na zabiegi :roll:
Więc myślę, że może to jest OK, że już będzie można zjeść śniadanie od 7:15 by później nie latać jak persching :lol: :lol:
No teraz to już mnie dobiłaś!! Zabieg o 7.10? :shock: :shock: Co, oni tam spania nie mają!! Mój żołądek o 7.15....pod warunkiem, że się obudzi może krzyczeć jedynie KAWY!!!! Jakie śniadanie o tej godzinie!! A Ty mi tu jeszcze o zabiegu o 7.10 piszesz!! NIEEEEEEEE!! To nie może być prawda!! :roll: O ile ze śniadania mogę zrezygnować to zabiegu nie odpuszczę!! Na śpiocha, ale dojdę!! O rany.....już to widzę!! :D

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 18:46
autor: ewasz
Czarna75 pisze:
ewasz pisze:No co Ty, o 7:15 śniadanie :shock: :shock:
Pewnie z uwagi na rozplanowanie zabiegów, innego wytłumaczenia nie widzę ;)
Ale może to i dobrze, bo jak miałam zabieg o 7:10 to "leciałam" na niego 800 m i wracałam na śniadanie by zaraz po nim "lecieć" z powrotem na zabiegi :roll:
Więc myślę, że może to jest OK, że już będzie można zjeść śniadanie od 7:15 by później nie latać jak persching :lol: :lol:
No teraz to już mnie dobiłaś!! Zabieg o 7.10? :shock: :shock: Co, oni tam spania nie mają!! Mój żołądek o 7.15....pod warunkiem, że się obudzi może krzyczeć jedynie KAWY!!!! Jakie śniadanie o tej godzinie!! A Ty mi tu jeszcze o zabiegu o 7.10 piszesz!! NIEEEEEEEE!! To nie może być prawda!! :roll: O ile ze śniadania mogę zrezygnować to zabiegu nie odpuszczę!! Na śpiocha, ale dojdę!! O rany.....już to widzę!! :D
Ha, ha, ha, ha ależ się uśmiałam.
Nie stresuj się tymi zabiegami :lol: :lol:
Opisałam jak miałam w Lądku a jak jest w Świeradowie to nie mam pojęcia :lol: :lol:
Po prostu zastanawiałam się nad godziną śniadania :lol: :lol:
Pojedziesz, zobaczysz a teraz nie lamentuj :roll: :lol:
Będzie dobrze, zobaczysz :lol: :lol:

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 19:09
autor: Czarna75
Kochana.....ja o siebie się nie martwię!! Bardziej o nich!!! Ja już widzę lunatyka na zabiegach!! O rany.....ja już to widzę!!! Nim do mnie coś dojdzie to z 15 minut minie!! Ha ha!! No cóż.......kto rano wstaje ten jest nie wyspany!! A ja nie wyspana....uwierz mi, że mało kto ma na tyle silną psychikę żeby to wytrzymać! Powiem tak....ten kto przeżył to raz....nie ma odwagi próbować po raz drugi!!! Nie zebym tam lubiła spać.....9 była by ok!!! ;) ;) Ale 7.......NIEEEEE :evil:

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 19:22
autor: ewasz
He, he przyzwyczaisz się ;)
W innym klimacie też organizm inaczej odczuwa i z pewnością wytrwasz :lol: :lol:

Re: A Swieradow milczy

: 03 sie 2014 19:29
autor: madzia
Czarna75 pisze:Kochana.....ja o siebie się nie martwię!! Bardziej o nich!!! Ja już widzę lunatyka na zabiegach!! O rany.....ja już to widzę!!! Nim do mnie coś dojdzie to z 15 minut minie!! Ha ha!! No cóż.......kto rano wstaje ten jest nie wyspany!! A ja nie wyspana....uwierz mi, że mało kto ma na tyle silną psychikę żeby to wytrzymać! Powiem tak....ten kto przeżył to raz....nie ma odwagi próbować po raz drugi!!! Nie zebym tam lubiła spać.....9 była by ok!!! ;) ;) Ale 7.......NIEEEEE :evil:
OJj moze nie bedzie az tak zle,w koncu bedziemy chodzic spac o 22, ;) wiec o tej rannej porze to my juz po kawusi bedziemy