Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
ewiko pisze:Mario, do sanatorium wyjeżdżają osoby potrzebujące rehabilitacji. Są to skierowania na konkretne schorzenie i z całą pewnością nie są bezpodstawne. Całymi latami pracujemy nie szczędząc sił i przychodzi czas że zdrowie szwankuje . W tej sytuacji sanatorium to nie fanaberia ale konieczność. Nie jedziemy tam za darmo bo przez dziesiątki lat na to leczenie płacimy. A że ktoś chce mieszkać w jedynce.... no cóż to jego wybór i powinien mieć taką możliwość.
Nie sądzę, żeby Marii777 chodziło o cokolwiek innego. Każdy może mieć gorszy dzień, czasem też ten dziwny księżycowy cykl może mieć znaczenie;)
I zagląda człowiek na forum i widzi same, za przeproszeniem zj****, oj, nieładnie. Ale nagonka na nową osobę ze swoim zdaniem, nooo... to tutaj już standard:~ Tylko po co?
Trzymaj się, Maria777:)
Maria777 pisze:Jak chcecie mieć jedynkę to do hotelu a nie do sanatorium! Na dodatek do sanatorium ciągle jeżdżą te same osoby i stąd oczekiwanie w kolejce 2 lata i dłużej.
jeszcze raz przyjrzalem się tej wiadomości...
i dojrzałem nowy aspekt...
tak na spokojno...
czyli przepisywanie "oczekiwaniu w kolejce 2 lata" - osobom tym samym jeżdżącym...
...
więc zacznę od siebie - pojechalem w tym roku po ponad 20-letniej pauzie...
z ZUSu...
bo na starcie mialem 26 miesięczną karencję do puli NFZ...
a teraz mam 28 miesięcy...
i karencja rośnie jak na drożdzach...
niewielu/niewiele da więcej...
...
a nasza droga Maria z trzema siódemkami w herbie ma tylko zadeklarowany jeden staż...
ale nie zapodała ile jeszcze musi czekać w swoim regionalnym NFZ na zaszczyt dostąpienia do kolejnej szansy kuracji...
...
więc czekam na jej odpowiedź ...
bynajmniej nie zaszczuwając ale po prostu wzywając do tablicy...
...
to nie sztuka raz wystąpić i zniknąć licząc na zlituj ...
...
to nie sztuka zabić kruka - to jest sztuka całkiem świeża - gołą .... siąść na jeża ...
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Odpowiem, bo mam chyba podobne zdanie, co chciałam powiedzieć w tym temacie: nfz planuje, że wyjadę do sanatorium w 2015 roku http://forum.nasze-sanatorium.pl/viewto ... =4&t=10436
Mając perspektywę rehabilitacji za 2 lata, czekając na ten wyjazd, jednocześnie borykając się z niedomaganiem swojego organizmu, można się zniechęcić. Można zacząć się zastanawiać, dlaczego w tej samej kolejce do sanatorium są i pracujący i renciści i emeryci. Rozumiem, tak samo boli, ale jednak to ja muszę wrócić do pracy i pracować jeszcze przez xyz lat.
serendipity nie musisz,możesz iść na rentę....i dotrwać do emerytury.
Też nie godzę się na jazdę na wózku inwalidzkim tylko dlatego,że jestem rencistką tudzież emerytką.Bez rehabilitacji tak byłoby.
serendipity, czy możesz wskazać w którym momencie cytowanej wypowiedzi Maria została jak to ładnie nazwałaś zj.....a, bo czytam i dopatrzeć się nie mogę. Wymiana swoich opinii to to samo co dyskusja i daleko mi do obrażania kogokolwiek.
serendipity pisze:Odpowiem, bo mam chyba podobne zdanie, co chciałam powiedzieć w tym temacie: nfz planuje, że wyjadę do sanatorium w 2015 roku http://forum.nasze-sanatorium.pl/viewto ... =4&t=10436
Mając perspektywę rehabilitacji za 2 lata, czekając na ten wyjazd, jednocześnie borykając się z niedomaganiem swojego organizmu, można się zniechęcić. Można zacząć się zastanawiać, dlaczego w tej samej kolejce do sanatorium są i pracujący i renciści i emeryci. Rozumiem, tak samo boli, ale jednak to ja muszę wrócić do pracy i pracować jeszcze przez xyz lat.
A pracujący renciści To co pręgierz dla nich czy od razu lincz No bo kasę biorą z ZUSu i i jeszcze dorabiają ...pewnie tylko mój małż z renty dopłaca do składki ZUS bo kurczowo pazurami trzyma się zawodu Do sanatorium cholera jedna też jechać nie chce ....to jemu co medal z kartofla za taką postawę ZUS powinien dać czy co
Ja z KRUSu mogę w swojej "karierze" wyjechać tylko 5 razy i to do 60 roku życia muszę się wyrobić ,mnie nikt za podróż całej stawki nie zwróci ( z 300 zł dostanę 40 ) nie mam szans na jedynkę bo takich z KRUS nie ma ,za zwolnienie mam 10 zł za dzień i KRUS za ten czas muszę zapłacić ....nie mów mi o sprawiedliwości bo takiej nie ma