Wkurzające jest w sanatoriach poranne warczenie odkurzaczy. Potrafią zacząć o 7:00 i warczą, warczą, warczą... Nie pozwalają człowiekowi pospać
Rozumiem, że sprzątanie jest potrzebne, ale żeby aż tak?

A czy ja im zabraniam sprzątać? Mówię tylko o tym ich wrrr...malgorzatas pisze:... to normalne że panie chcą posprzątać...
Owszem, lubię się wylegiwać. Bardzo lubię rano spać, dlatego w sanatorium nie korzystam z porannych zabiegów...jak tak bardzo lubisz się wylegiwać to zostań w domu...
Jaki minus???Mam nadzieję że za ten wpis minusa od ciebie nie dostanę

No i przechwaliłam, dzisiejsza noc..... KOSZMAR.... jutro tabletka, i do łóżeczkaewiko pisze:Święta prawda, Teodorze.....![]()
Ja żeby nie przechwalić, od kilku dni śpię jak niemowlę 8-9 godzin bez przerwy



