Strona 11 z 29
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 18:23
autor: darek
TOLERANCJA
O
L
E
R
A
N
C
J
A
Drodzy Państwo
Zbyszek przyjechał do Ustronia Równicy LECZYĆ się !!!
Wcześniej załatwił sobie e-mailem pokoj jednoosobowy.
W pierwszym dniu czy drugim dopadła Go wysoka temeratura.
Miał PROBLEMY bo On gorączkował a za ścianą COŚ się DZIAŁO !!!
Fakt ściany są jakie są ale podczas kilku tam pobytów nigdy nikogo nie słyszałem Fakt słyszano moje głośne chrapanie.
N/t pobytu były już wyrażane Opinie -Zostałem wprost oskarżony przez Pana Zbigniewa ,że się nasmiewam
ok
Ale Pan nie wiedział że są w tym obiekcie również osoby z Forum ,które nie koniecznie się ujawniają i dla Których laptop nie jest Najważniejszy.
Byłem i Ja przez ostatni tydzień wprawdzie na innym oddziale ,ale ani Ja ani Innym Portalowicz nie stwierdził aż takich naduzyć
Potwierdze 1 000 Kuracjuszy i ponad 250 pracownikow personelu
A niesfoorne Tylko dwie kuracjuszki za ścianą ..uprawiające coś na S..
I Spozywające ..ALKOHOL a ALKOHOL to Wróg i należy go w Mordę lać -Tak twierdził kiedyś Mój wykladowaca
Po za tym ten Alkohol kupowany w tym całym Klubie do najtańszych też nie należy aPersonel co potwierdzą inni nie POZWALA SPOZYWAĆ przynesionego z ulicy czyli teoria padła
ok
1/2 litra na kieliszki to prawie 100 złotych!!! apospolity Drink to ponad 15-20 złotych ile trzeba by było wypić aby ..awanturować się
ok przechodzimy do Wyższej matematyki
Dlatego powtórze TOLERANCJA

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 18:32
autor: forumowicz
Taaaaa...i guzik wykorzystałam z tych dobrych rad. Pani powiedziała też jedną rzecz, z którą się zgodzę. Taniec to frajda i ma działanie terapeutyczne. I zagryzę każdego kto powie, że jest inaczej. Fajnie te tańce z dziewczynami wspominam. I powtórzę

jak dożyję patrząc jak ta kolejka się wlecze...
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 18:33
autor: Atina
Moje drugie imię to ...Tolerancja

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 19:40
autor: Gość
Coś dla luzu...Dwaj kolesie w pokoju typu studio ostro trunkowali , co za ulga była gdy się pokłócili, postanowili z sobą nie gadać, aż ta cisza zrobiła się głupawa

. Po paru dniach postawiłem im flaszkę aby się pogodzili i miałem harmider do końca turnusu. I po co mi to było.

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 20:27
autor: forumowicz
Florka , to czy wykorzystałaś nauki to pikuś ale wiedza pozostała

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 20:41
autor: zbigniew165
Wiedziałem, że swoim wpisem wywołam burzę na forum. Opisałem tylko fakty, które miały miejsce w moim sąsiedztwie przedzielonym nie ścianą, tylko płytą meblową. Jak ktoś nie wie jak gruba jest płyta wiórowa-meblowa to może sobie spojrzeć na swoją szafę czy inny mebel. Wtedy zobaczy, że nie potrzeba szklanki do podsłuchiwania. Co do wieku i rozpoznania osób z turnusów ZUS, to na moim turnusie większość kuracjuszy była w wieku 40 do 50+. Osób młodszych było niewiele. Po tylu dniach wspólnego brania zabiegów, relaksacji, pogadanek, gimnastyki zbiorowej poznaje się ludzi będących na kuracji z ZUS. Jeżeli ktoś był na turnusie z ZUS, to wie, że na tych zabiegach, które wymieniłem nie miesza się kuracjuszy ZUS i NFZ.
Oczywiście Darek /na czerwono/ pisze bzdury, że nie stwierdził takich faktów. Jak mógł to stwierdzić przebywając na innym oddziale i nie mieszkając ze mną w pokoju. Nie wiem co to za majaczenie o kupnie alkoholu w Klubie Kuracjusza i spożywanie go w pokoju. Jak był w Ustroniu w co trochę wątpię, to powinien wiedzieć, że alkohol to kupuje się w marketach i w Czechach.
Wszyscy ci, którzy mnie krytykują, niech czytają ze zrozumieniem moje posty. Cały czas piszę o nadużywaniu alkoholu, libacjach i zakłócaniu spokoju innym. Nie mam nic przeciwko tańcom i spotkaniach towarzyskich przy piwie, czy drinku w odpowiednim miejscu i czasie. Moim zdaniem powinno się zwalczać patologię w sanatoriach między innymi przez dyskusję na tym forum. To,że nadużywanie alkoholu jest patologią chyba nikt z Was nie wątpi. Co do tolerancji, to nigdy nie będę tolerował nadużywania alkoholu i naruszania wszelkich norm życia w społeczeństwie. Zawsze starałem się to zwalczać. To nie jest " donoszenie " tylko reakcja na nieobyczajne zachowanie się w sanatorium. Pozdrawiam
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 22:27
autor: Fionka
Patologia,zwalczanie alkoholizm , interwencja . Zbyszku proponuję zebrać swoje własne posty w kupę i wysłać do ZUS , masz po trzy turnusy w roku zapewnione . Tobie jak mało komu potrzebny jest wyjazd aby wyeliminować skutki wypalenia .......głęboko zakorzenionych postępowań.Tylko turnus z jedynką w zaciszu , bez ludzi . Załóż chłopie od czasu do czasu różowe okulary , wyluzuj , żyj i daj żyć innym .
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 23:02
autor: darek
Drogi Panie Zbigniewie
Nie mam zamiaru polemizować z Panem bo
PIESZE Pan Bzdury
Tak Bzdury dotyczace owych scianek działowych
Pan Twierdzi swoje ,że to grubość płyty no 2 cm a Ja twierdze ,że troszkę więcej
Oczywiście możemy złozyć zapytanie do działu Remontów aby podali grubość scian pomiędzy pokojami sw obiekcie Równica ( wybudowanym w latach 70-tych)
Aspekt Alkoholu
Prosze aby Pan podał cenę za popularnego Drinka w Klubie Kuracjusza
Pozwolę sobie na podanie Bo Pan w tym LOKALU po prostu NIE BYŁ !!!
40 ml tak 40 nie 50 bo od czasu wejścia Polski do Unii nie podaje sie ..OFICJALNIE 50 ml kosztuje ile ....
Wskazął Pan Możliwość zakupów w ..Marketach do których Pan tak biegał całe 50 minut po owoce a moze i coś ZABRONIONEGO ( aby samemu spozyć /)
ile razy Był Pan W Cieszynie lub w Lesznej Górnej ok został tam tylko jeden stragan ale tam z Ustronia Nikt kto nie posiada samochodu nie jezdzi
Drogi Panie Byłem w tym samym czasie co Pan w Ustroniu w Równicy i powiem tylko tyle drugi raz to wstyd Było by mi przyjeżdżać
A nie CZERWONEGO tylko ...Pomarańczowego to jakiś czas Temu Jako Drugiej Osobie na tym Portalu Nadał Mi Administrator za Żeczoe i konkretetne Potwierdzone Wiadomości
Drogi Zbigniewie zamilcz bo osmieszasz się tylko
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 21 mar 2018 23:06
autor: Gość
Zgadzam się z Tobą Zbigniewie że picie jest złe , zgadzam się też że zakłócanie miru domowego, przekraczanie usanowionych zasad , czy też nieobyczajne zachowanie w miejscu publicznym niezależnie od tego czy dzieje się to w sanatorium czy w innym miejscu na trzeźwo czy po pijaku jest złem i należy to piętnować. Ale picie alkocholu jest zgodne z prawem i jest wyborem wolnego człwieka. Razi mnie jednak Twój styl pisania o tych sprawach, używasz jakby języka z odległej, minionej epoki tj. : nigdy nie będę tolerował nadużywania alkoholu i naruszania wszelkich norm życia w społeczeństwie , reakcja na nieobyczajne zachowanie, zawsze starałem się to zwalczać ... Tak bujczucznie wymachujesz szabelką że chyba szbelka Ci się trochę przegrzała. Piszesz że nie będziesz tolerował !! a pewnie wiesz co to tolerancja, ale przypomnę Ci że techniczne jest to różnica wymiarów granicznych, w zachowaniu jest to pole między skrajnymi zachowaniami . W dzisiejszych czasach w polu Twojej tolerancji mieści się właściwie tylko telefon jak mówisz z doniesieniem na policję. Pozdrawiam

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 22 mar 2018 00:42
autor: okkasia1
Zbigniew 165 dałbyś juz spokój czy Ty nie widzisz że swoimi postami tylko się ośmieszasz? Odradzasz się co pewien czas jak feniks z popiołów to już jest nudne! Byłam kuracjuszką ZUS W Krynicy w Leśniku i na 140 kuracjuszy (około) 1 pacjent był alkoholikiem i co? pozostałi około 139osób, którym zależało na zabiegach ma cierpieć przez jednego? Bo Ty powiesz że On be? Wyluzuj facet i tyle....