Parking jest można mieć oko na auto

ośrodek nowy, opieka dobra, zabiegów mogłoby być ciut więcej ale nie narzekam

to był mój drugi pobyt.
Czas wolny można różnie wykorzystać, ja dobrze trafiłam bo było kilka osób w wieku przybliżonym do mojego mam 32 lata rozmowom nie było końca i uśmialiśmy się okropnie

Był taki dziadek w wieku mojego taty (55l.) który chyba przyjechał szukać przygód jak tu pisał kijan. Już w pierwszym dniu próbował flirtować z każdą napotkaną kobietą
mnie też nie ominął. Udawał biznesmena, cały ośrodek z niego "rył" a on myślał że my odwzajemniamy jego zaloty

niezły miałyśmy z niego ubaw
Słyszałam jak mówił do" współlokatora" że wstawił sobie zęby specjalnie na ten wyjazd bo może uda mu się coś zamoczyć

))
Muszę przyznać że faceci po 50-tce lubią robić z siebie błaznów. Oczywiście nie wszyscy, mój tata jest poważnym facetem i zajmował się moją Lenką kiedy byłam tutaj.
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia
